Jose Mourinho twierdzi, że nie obawia się straty swojej dotychczasowej pracy w stolicy Hiszpanii. Real Madryt zajmuje obecnie 3. miejsce w Primera Division ze startą 16 punktów do liderującej FC Barcelona.
Wczorajsza przegrana „Królewskich” była czwartą w lidze, natomiast siódmą we wszystkich rozgrywkach tego sezonu. Jose Mourinho wywołał wczoraj dużo kontrowersji, ponieważ kapitan drużyny, Iker Casillas, usiadł w spotkaniu z Malagą na ławce rezerwowych.
– Nie żałowałem tej decyzji ani podczas meczu, ani po nim. Była to czysto techniczna zmiana, możecie sobie wymyślać przeróżne historie na ten temat, ja powtarzam: była to decyzja czysto techniczna – powiedział po spotkaniu Jose Mourinho.
– Nie, nie boję się o moją pracę. Taki jest futbol, a ja nie jestem już dzieckiem. Pracuję w tej branży nie od dziś, więc wiem, czego mogę się spodziewać. Trenerzy wiedzą, że piłka nożna nie ma dobrej pamięci. Liczy się tylko to, co jest teraz, a nie to, co było zrobione wczoraj czy dwa lata temu – zakończył „The Special One”.










