Trzecia kolejka LOTTO Ekstraklasy za nami. Już tylko dwa zespoły przystąpią do kolejnej serii gier z kompletem punktów – Piast Gliwice i Lech Poznań. Kryzysowa forma na starcie nowego sezonu dopadła z kolei Pogoń Szczecin, która od momentu przybycia na ławkę trenerską Kosty Runjaicia długimi miesiącami była chwalona. Zawiedli również mistrzowie Polski, bezbramkowo remisując w Warszawie z Lechią Gdańsk. Na zakończenie kolejki prezentujemy najlepszą jedenastkę minionego ekstraklasowego weekendu, antybohaterów oraz garść ciekawostek.
Bohaterowie, którzy zasłużyli na owację
Bramkarz:
Dla Dawida Kudły był to wyjątkowy mecz. Obecny golkiper Zagłębia Sosnowiec przez cztery lata reprezentował barwy piątkowego rywala beniaminka. W starciu z Pogonią Szczecin Kudła okazał się postacią numer jeden całego widowiska. W pewny, zdecydowany sposób powstrzymywał ofensywne zapędy swoich niedawnych kolegów. W dodatku to jego wykop rozpoczął kontrę gospodarzy, która w 84. minucie przyniosła niezwykle istotnego gola na 2:0.
Obrońcy:
W zremisowanym starciu przy Łazienkowskiej w szeregach Lechii na szczególne wyróżnienie zasłużył jej prawy obrońca Paweł Stolarski. Jego celne dośrodkowania mocno dawały się we znaki defensywie mistrzów Polski. W meczu z Miedzą Legnica kapitalnym i niezwykle ważnym golem na 1:1 popisał się obrońca z Zabrza Dani Suarez. We Wrocławiu Thomas Rogne dyrygował defensywą „Kolejorza”, która niejednokrotnie łapała graczy gospodarzy w pułapki ofsajdowe.
Pomocnicy:
Pierwszej wygranej Zagłębia Sosnowiec w najwyższej klasie rozgrywkowej nie byłoby bez Żarko Udovicia. 30-letni Serb był głównym elementem gospodarzy w grze ofensywnej i zapisał na swoje konto bramkę oraz asystę. Podobną statystyką w zakończonej kolejce mógł pochwalić się z Piasta Gliwice. Do spółki z klubowym kolegą mieli kluczowe znaczenie dla końcowego rezultatu, który sprawił, że podopieczni Waldemara Fornalika wraz z Lechem Poznań przodują w ligowej tabeli.











