Serie A wróciła do gry po 52 dniach przerwy związanej z mistrzostwami świata. Szlagierem 16. kolejki na otwarcie 2023 roku było spotkanie prowadzącego w tabeli Napoli z piątym Interem. Ostatecznie Inter przerwał serię meczów bez porażki Piotra Zielińskiego i kolegów, wygrywając 1:0 po bramce Edina Dzeko.
Po grudniowej przerwie na mundial wznowiono sezon włoskiej Serie A. Wraz z nią do gry wróciły czołowe drużyny z Mediolanu i Neapolu. W 16. kolejce, rozgrywanej w całości jednego dnia, piąty w tabeli Inter Mediolan zmierzył się z prowadzącym SSC Napoli na Stadio Giuseppe Meazza.
Goście mogli wykorzystać prestiżowe starcie do zwiększenia przewagi punktowej nad drugim Milanem, aby umocnić się na pozycji lidera. Natomiast wygrana „Nerazzurich” pozwoliłaby im przez pewien okres cieszyć się z miejsca w topowej czwórce, gwarantującego awans do Ligi Mistrzów.
Poprzedni mecz tych dwóch drużyn, zakończony wynikiem 1:1, odbył się w lutym 2022 roku. Ponadto ogólny bilans spotkań przemawiał na korzyść Interu, który zwyciężył 27 konfrontacji więcej. Ostatnia wygrana Napoli miała miejsce na początku 2020 roku.
W pierwszym meczu ligowym w nowym roku piłkarze Simone Inzaghiego ostudzili apetyt rywali na scudetto. Gospodarze ponownie obronili San Siro, triumfując 1:0. Na listę strzelców wpisał się Edin Dzeko. W ten sposób neapolitańczycy utracili serię 15 meczów bez porażki w obecnym sezonie. Z kolei „Nerazzuri” pozostaną w wyścigu po tytuł mistrza Włoch. Warto też wspomnieć, że w klubie z Kampanii 65 minut rozegrał Piotr Zieliński, jednak nie był to dla niego udany mecz.
Inter wreszcie wygrywa z silnym zespołem
Inter Mediolan zaliczył udane zamknięcie listopada w lidze przed przerwą na mistrzostwa świata. W ostatniej kolejce triumfował nad Atalantą 3:2, dzięki czemu wyprzedził w tabeli ekipę z Bergamo. Zwycięstwo to było jednak wyjątkiem potwierdzającym regułę, jaką jest niekorzystny bilans „Nerazzurich” przeciwko mocniejszym klubom Serie A. Jak informuje „La Gazzetta dello Sport”, do tej pory obrona drużyny Simone Inzaghiego nie potrafiła powstrzymać ofensywy takich zespołów, jak: Lazio, Milan, Roma czy Juventus.
W konsekwencji na półmetku obecnych rozgrywek Inter będzie miał około 10 punktów mniej niż w połowie sezonu 2021/2022, zakładając nawet, że odniesie sukces w kolejnych spotkaniach z Monzą, Veroną oraz Empoli. Mimo to trener Simone Inzaghi wciąż wierzy w szanse mediolańskiej ekipy na tytuł mistrzowski, licząc na zmianę wyników poszczególnych drużyn po bezprecedensowej przerwie na turniej.












