
Mistrz świata z 2022 roku, autor gola w dogrywce finału Copa América 2024, król strzelców Serie A w sezonie 2023/24.
Urodził się 22 sierpnia 1997 roku w Bahía Blanca. Jego ojciec Mario był zawodowym obrońcą, a Lautaro jako dziecko jeździł z nim na mecze. Sam mówił, że praktycznie urodził się w szatni.
Rodzina przeżywała trudne chwile: brakowało pieniędzy na czynsz, mieszkali w domu wynajętym od znajomych. Lautaro wspominał, że czasem nie wiedział, gdzie będzie nocował.
W Bahía Blanca grał też w koszykówkę. Około piętnastego roku życia musiał wybrać i postawił na piłkę. Przyznawał jednak, że woli oglądać mecze koszykówki niż piłkarskie.
Zaczynał jako środkowy obrońca, bo był szybki. W Liniers z Bahía Blanca trener zaczął przesuwać go do przodu. Grał na wahadle i na skrzydle, a w Racing Club został środkowym napastnikiem. W młodzieżowej reprezentacji ligi regionalnej Liga del Sur do lat 17, która została wicemistrzem kraju, był najlepszym strzelcem. Wypatrzył go Fabio Radaelli, trener rezerw Racingu, a w styczniu 2014 roku ojciec potwierdził przenosiny syna do Avellanedy.
Do Racingu trafił jako szesnastolatek i zamieszkał w klubowym internacie, w pokoju z trzema kolegami. Tęsknił za domem, zwłaszcza za starszym bratem Alanem, który miał wtedy kłopoty ze zdrowiem. Na początku wrócił do Bahía Blanca. Napastnik Brian Mansilla nieraz zastawał go w pokoju płaczącego i dodawał mu otuchy. Przełom przyszedł na turnieju w Mar del Plata, gdzie Lautaro wszedł za kontuzjowanego Mansillę i strzelił gola. Sam mówił, że ten turniej zmienił jego karierę.
W 2015 roku był bliski przenosin do rezerw Realu Madryt. Według ojca wszystko było uzgodnione, ale Lautaro sam zdecydował, że zostaje. Za tym, by nie wyjeżdżał, mocno optował też trener Racingu Facundo Sava.
W pierwszym zespole zadebiutował w listopadzie 2015 roku za trenera Diego Cocki, w wygranym 3:0 meczu z Crucero del Norte. Wszedł na boisko za Diego Milito, który kończył wtedy karierę. Odchodząc, Milito powiedział mu: „Idź, teraz twój czas”. Lautaro przyznawał, że był nieśmiały i uczył się od starszych kolegów. Środek ataku zajmowali Milito, a potem Lisandro López, więc on często grał na skrzydle.
Miejsce w pierwszym składzie wywalczył w sezonie 2016/17, gdy jednocześnie kontuzji doznali Gustavo Bou i Lisandro López. Od Bou wziął się jego przydomek „Toro”. Obaj cieszyli się z goli, stając naprzeciw siebie i pokazując rogi byka.
Już w Racingu był bardzo profesjonalny. Poprosił agenta o kontakt z dietetykiem i odstawił słodycze oraz napoje gazowane. Prosił klubowych analityków o nagrania wideo, na których szukał ruchów do poprawienia. W testach koncentracji, które prowadziła klubowa psycholog Cecilia Contarino, wypadał jako jeden z najlepszych. Jeszcze przed 21. urodzinami często wychodził na boisko z opaską kapitana Racingu.
W grudniu 2017 roku Racing oskarżył Atlético Madryt o przeprowadzenie testów medycznych zawodnika bez zgody klubu. W styczniu 2018 roku Lautaro podpisał nowy kontrakt z wyższą klauzulą odstępnego i mówił, że zawsze chciał zostać. W 2018 roku, za trenera Eduardo Coudeta, strzelił trzy gole w debiucie w Copa Libertadores z Cruzeiro, a w lidze ustrzelił hat tricka w meczu z Huracánem.
Na początku maja 2018 roku prezes Racingu Víctor Blanco ogłosił, że napastnik jest już sprzedany do Interu Mediolan. Inter potwierdził transfer 4 lipca 2018 roku.
Luciano Spalletti dał mu zadebiutować w Serie A 19 sierpnia 2018 roku z Sassuolo, ale ustawił go za plecami Mauro Icardiego, na pozycji „dziesiątki”. Inter przegrał, a Lautaro wrócił na ławkę. Pierwszego gola w lidze strzelił pod koniec września, z Cagliari. W lutym 2019 roku, gdy Icardi stracił opaskę kapitana i nie pojechał do Wiednia, Lautaro z rzutu karnego dał Interowi zwycięstwo nad Rapidem w Lidze Europy. Miesiąc później karnym strzelił gola w swoich pierwszych derbach Mediolanu.
Za Antonio Conte stworzył duet z Romelu Lukaku. Belg już pierwszego dnia w Appiano Gentile zapowiedział mu, że razem strzelą mnóstwo goli. Na początku duet nie przekonywał, ale jesienią 2019 roku, po meczu z Sassuolo, w którym obaj strzelili po dwa gole, zdobywał odtąd większość goli Interu. W październiku 2019 roku Lautaro strzelił gola na Camp Nou na samym początku meczu z Barceloną.
W lutym 2021 roku dwa razy trafił w wygranych 3:0 derbach z Milanem. W maju Inter został mistrzem Włoch po raz pierwszy od 11 lat. Za Simone Inzaghiego Lautaro strzelał w finałach krajowych pucharów: z rzutu karnego w Superpucharze z Juventusem w styczniu 2022 roku, trzeciego gola w Superpucharze z Milanem w Rijadzie w styczniu 2023 roku i oba gole w wygranym 2:1 finale Pucharu Włoch z Fiorentiną w maju 2023 roku. W tym samym miesiącu jego gol w rewanżu półfinału Ligi Mistrzów z Milanem przypieczętował awans Interu do finału, który Inter przegrał z Manchesterem City.
26 lipca 2023 roku Inter ogłosił go nowym kapitanem, a wicekapitanem został Nicolò Barella. We wrześniu tego roku wszedł z ławki w Salerno i w 25 minut strzelił Salernitanie cztery gole. W sezonie 2023/24 grał jako typowa „dziewiątka”, a Marcus Thuram robił mu miejsce. W styczniu 2024 roku w ostatnich minutach finału Superpucharu w Rijadzie dał Interowi zwycięstwo nad Napoli. Wiosną Inter zdobył mistrzostwo, a Lautaro został królem strzelców ligi. W roli kapitana pomagały mu rady Francesca Acerbiego i Barelli.
30 października 2024 roku golem z Empoli wyprzedził Węgra Istvána Nyersa i został najlepszym zagranicznym strzelcem w historii Interu. Pod koniec kwietnia 2025 roku doznał urazu w pierwszym meczu półfinału Ligi Mistrzów z Barceloną, ale zdążył na majowy rewanż i strzelił w nim gola. Wyrównał tym klubowy rekord Hernána Crespo w liczbie goli w jednej edycji Ligi Mistrzów. W finale wyszedł w podstawowym składzie, a Inter przegrał z Paris Saint-Germain 0:5.
W lutym 2026 roku zrównał się z Roberto Boninsegną na trzecim miejscu wśród najlepszych strzelców w historii Interu. Gola zadedykował rodzinie i nawiązał do tego, co przeszedł jako dziecko. W sezonie 2025/26, za Cristiana Chivu, Inter wygrał ligę i Puchar Włoch. 3 maja 2026 roku w meczu z Parmą, który przesądził o tytule, Lautaro dośrodkował do Henricha Mychitarjana przy drugim golu, a w finale Pucharu Włoch z Lazio na Stadio Olimpico strzelił gola na 2:0.
Jest środkowym napastnikiem, który mimo niewielkiego wzrostu dobrze gra głową. Bardziej niż wyskokiem wyróżnia się wyborem momentu i uwalnianiem się spod krycia. Ma mocną budowę, trudno go przewrócić i dobrze zasłania piłkę ciałem. Potrafi obrócić się z piłką między kilkoma obrońcami. Gra obiema nogami.
Szybko decyduje się na strzał, ale wykonuje go spokojnie, często płasko w dolny róg. W Racingu często przyjmował piłkę klatką piersiową, chętnie ustawiał się przy linii bocznej i stamtąd ścinał do środka, atakując przestrzeń za obrońcami. Był wtedy w dużej mierze solistą i mało podawał. Spalletti mówił o nim, że może jest trochę egoistą.
W Interze stał się napastnikiem, który współpracuje z partnerem. Z Lukaku wymieniali się rolami: jeden schodził w głąb pola, by łączyć grę, drugi atakował głębię, a obaj potrafili prowadzić piłkę w kontrataku. Lautaro więcej dryblował i częściej strzelał. Sam mówił, że lubi cofnąć się kilka metrów, by pomóc w rozegraniu. Partnerował Icardiemu, Edinowi Džeko, Lukaku i Thuramowi.
Naciska obrońców od pierwszej linii i zaraz po stracie piłki próbuje ją odzyskać. Wyróżniają go też ambicja i waleczność w starciach. Gdy nie zna obrońców, z którymi zagra, ogląda ich nagrania. Dużo analizuje też nagrania własnej gry.
W 2017 roku był współkrólem strzelców młodzieżowych mistrzostw Ameryki Południowej do lat 20. Cztery z jego pięciu goli padły w ostatnich trzech meczach i dały Argentynie awans na mistrzostwa świata U-20.
W pierwszej reprezentacji zadebiutował 27 marca 2018 roku w Madrycie, w towarzyskim meczu z Hiszpanią przegranym 1:6. Jorge Sampaoli wpuścił go za Gonzalo Higuaína pół godziny przed końcem. Pierwszego gola strzelił 11 października 2018 roku w wygranym 4:0 meczu z Irakiem.
W 2021 roku wyszedł w podstawowym składzie w wygranym 1:0 finale Copa América z Brazylią. 1 czerwca 2022 roku na Wembley otworzył wynik Finalissimy z Włochami po podaniu Lionela Messiego, a potem asystował przy golu Ángela Di Maríi.
Na mundial w Katarze przyjechał z bólem prawej kostki. Według jego agenta przed każdym meczem, w którym wystąpił, dostawał zastrzyki przeciwbólowe, a sam Lautaro mówił później, że na początku turnieju nie był w stanie nawet kopnąć piłki. W ćwierćfinale z Holandią wykorzystał decydujący rzut karny w serii jedenastek. W finale z Francją wszedł z ławki, a Argentyna wygrała po rzutach karnych.
W finale Copa América 2024 z Kolumbią w Miami wszedł na boisko w 97. minucie i w 112. strzelił jedynego gola. Turniej skończył jako król strzelców.
Na mundialu w 2026 roku strzelił z rzutu karnego Jordanii, trafił też w fazie pucharowej ze Szwajcarią. W półfinale z Anglią w Atlancie wszedł z ławki i w doliczonym czasie dał Argentynie zwycięstwo strzałem głową. W przegranym 0:1 po dogrywce finale z Hiszpanią przesiedział na ławce wszystkie 120 minut.
443
z 630 możliwych
4
co 111 minut
1
7,4
Łącznie · Na 90 min





