Dla Korony Kielce minione okienko transferowe nie było panicznym kupowaniem „co wpadnie”. Klub postawił na genialne ruchy wewnątrz ligi, które mają wprowadzić ekipę z województwa świętokrzyskiego na wyższy poziom. Nadrzędnym celem ruchów tego lata było pełne ustabilizowanie kadry. Trener Jacek Zieliński ma do swojej dyspozycji kapitalnych zawodników i dobrą głębię składu, co pozwala mu spokojnie myśleć o utrzymaniu.
Reżyser pomocy
Pierwszym zakontraktowanym przez „Złocisto-krwistych” zawodnikiem okazał się Patrik Hellebrand, który podpisał z kieleckim klubem kontrakt do 2029 roku i kosztował 1,7 miliona euro. Był to zresztą jeden z tych ruchów, w które nikt nie wierzył, dopóki Korona Kielce nie potwierdziła tego na profilach społecznościowych. A jednak zeszłoroczny lider Górnika Zabrze zmienił barwy i od razu stał się jednym z głównych reżyserów środka pola „Scyzorów”. Doskonały zmysł do kombinacyjnej gry, kontrolowania tempa gry, grania pod presją czy zmiany strony dały to, czego Korona dawno nie miała – spokój. Pomocnik praktycznie nie schodzi poniżej 90% celnych podań. Dlatego też odkąd Patrik Hellebrand wszedł do pierwszej jedenastki, tak z niej nie wypadł. Obiektywnie można powiedzieć, że Czech jest jednym z najjaśniejszych punktów „Złocisto-krwistych” w tym sezonie. Stał się fundamentem, wokół którego zbudowano całą nową tożsamość taktyczną Korony.
Świeżość w środku pola i defensywie
Kolejnym istotnym ruchem w kontekście zabezpieczenia środka pola było pozyskanie Kamila Jakubczyka z Arki Gdynia. Polak podpisał z Koroną Kielce czteroletni kontrakt. Młody pomocnik dołączył do „Złocisto-krwistych” jako zawodnik o dużej mobilności i zadziorności w grze bez piłki. Jego dynamiczny profil tworzy genialną równowagę w środku pola w połączeniu z „reżyserowym” stylem gry Patrika Hellebranda. Dla trenera Zielińskiego młody Polak stał się cennym ogniwem. Kamil Jakubczyk daje zespołowi balans w środku pola oraz niezbędną walkę o piłkę w środkowej części boiska.
Ahoj, Koroniarze! 🇨🇿👋
Mamy dla Was radosną nowinę – Patrik Hellebrand nowym piłkarzem Korony Kielce! 🆕🟡🔴
Czeski pomocnik podpisał z naszym Klubem kontrakt do 30 czerwca 2029 roku z opcją przedłużenia o kolejnych 12 miesięcy ✍️
Patrik, witamy w złocisto-krwistych szeregach Show more
Korona Kielce postanowiła także sięgnąć po uzupełnienie defensywy. Ariel Mosór z Rakowa Częstochowa i Norbert Barczak z Górnika Zabrze byli tymi, którzy zasilili szeregi „Złocisto-krwistych”. Na sprowadzenie tego duetu obrońców Łukasz Maciejczyk przeznaczył łącznie 600 tysięcy euro – 500 tysięcy na pierwszego z wymienionych, natomiast 100 tysięcy na drugiego. Obaj młodzi defensorzy zostali związani z klubem długotrwałymi kontraktami. Norbert Barczak do 2029 roku, a Ariel Mosór aż do 2030 roku. Defensor przybyły z Częstochowy wprowadza do drużyny niesamowitą agresję w odbiorze. Świetnie również czyta grę jak na swój wiek i posiada siłę fizyczną niezbędną do dominacji w powietrzu. Norbert Barczak z kolei to profil nowoczesnego prawego obrońcy. Reprezentant Polski U-20 potrafi grać zarówno na boku obrony, jak i na wahadle lub nawet skrzydle. Jest idealną opcją dla Jacka Zielińskiego na podmęczonych rywali lub jako podstawowy, eksperymentalny skrzydłowy, co dało wymierne efekty w meczu z Wisłą Płock.
Nieoczywisty bohater
Pierwszym lekkim sygnałem do lepszych wzmocnień ofensywnych Korony Kielce był Morgan Fassbender. Niemiec pochodzenia ghańskiego zasilił kielecki klub na zasadzie transferu definitywnego z Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. Skrzydłowy związał się z klubem do 2028 roku z opcją przedłużenia. Morgan Fassbender to niezwykle rosły i silny gracz, który może grać zarówno na skrzydle, jak i na szpicy. Gwarantuje trenerowi Jackowi Zielińskiemu elastyczność w ofensywie i genialne połączenie dynamiki z atutami fizycznymi.
Co więcej, Niemiec błyskawicznie spłacił się Kielczanom, stając się bohaterem „Złocisto-krwistych”. To bowiem po jego dwóch bramkach drużyna z Kielc wywiozła z Łodzi trzy niezwykle cenne punkty. Co ciekawe, dwa tygodnie później dołożył kolejne trafienie, tym razem z Wisłą Płock. Morgan Fassbender wystąpił aż pięć razy w wyjściowym składzie w PKO Ekstraklasie i trafiał trzy razy do bramki. Jak na zawodnika, za którego Korona zapłaciła przeszło 100 tysięcy euro, jest to wynik absolutnie kosmiczny. Bardzo dużo osób ze środowiska było sceptycznie nastawionych do tego transferu, a były skrzydłowy ekipy z Niecieczy spłacił się z nadwyżką. Dał również idealny grunt pod następne ofensywne wzmocnienia i sygnał trenerowi, że nie chce być jedynie rezerwowym.
Ofensywne bomby transferowe
Prawdziwą demonstracją siły i ambitnych celów Korony Kielce okazały się spektakularne wzmocnienia formacji ofensywnej, do której dołączyły wielkie nazwiska. Pierwszym z nich był Ondrej Lingr. Sprowadzenie Czecha z Houston Dynamo to jasny sygnał, że Korona celuje w krajową czołówkę. Reprezentant Czech ma w swoim CV takie zespoły jak Feyenoord czy Slavia Praga, a także występ na Euro 2024 i asystę na tym turnieju. Wnosi on zarówno do kieleckiego środka pola, jak i ofensywy ogromne doświadczenie z europejskich pucharów. To zawodnik o profilu nowoczesnej „dziesiątki” – niezwykle kreatywny, szukający wolnych przestrzeni oraz z genialnym uderzeniem. Pokazał to w swoim debiucie na poziomie PKO Ekstraklasy, strzelając kapitalnie zza pola karnego w samo okienko. Cel na Ondreja Lingra jest jeden – robienie liczb dla „Złocisto-krwistych”.
Równie potężnym impulsem ma być na skrzydle Michael Ameyaw, którego transfer z Rakowa Częstochowa dopięto na początku września. Związał się z Koroną Kielce kontraktem do 2029 roku. Kwota, jaką kielecki klub zapłacił za gracza, wyniosła poniżej miliona euro. Reprezentant Polski to skrzydłowy bazujący na niesamowitej dynamice, zwinności i prędkości. Polak doskonale czuje grę jeden na jeden. Potrafi doskonale zejść do środka lub posłać piłkę w pole karne na pełnym biegu. Dla trenera Jacka Zielińskiego to idealny zawodnik do rozrywania szczelnych defensyw rywali w PKO Ekstraklasie, które daje drużynie jakość w fazie szybkiego kontrataku. Na pokazanie pełni potencjału nowego nabytku będziemy musieli poczekać, bowiem mecz z Wisłą Kraków w poprzedniej kolejce był jego debiutem w złocisto-krwistych barwach.
Zaskoczenie na koniec okienka
Gdy wydawało się, że to koniec poczynań Korony Kielce w okienku transferowym, kieleccy działacze przyszykowali prawdziwą bombę na sam koniec. Szeregi drużyny zasilił Camilo Mena, sprowadzony z Lechii Gdańsk na zasadzie płatnego wypożyczenia za kwotę 1 miliona euro z opcją wykupu definitywnego. Ten ruch okazał się zaskoczeniem dla całej piłkarskiej Polski. Kolumbijski skrzydłowy ma absolutnie nieprzewidywalny profil – szybki, świetnie wyszkolony. Potrafi również wziąć na swoje barki losy całego spotkania. Pojawienie się tak jakościowego piłkarza jak Camilo Mena pod sam koniec okienka jest „truskawką na torcie” genialnych roszad zaserwowanych przez Łukasza Maciejczyka – prezesa Korony oraz Pawła Golańskiego – dyrektora sportowego. Na debiut Kolumbijczyka będziemy mogli liczyć już w tej kolejce, przeciwko Śląskowi Wrocław.
Kluczowe rozstania: Svetlin i Resta
Rozpoczynając transfery wychodzące, z pewnością najgłośniejszym i najdroższym był ten Tamara Svetlina. Mimo że wychowanek NK Bravo spędził w stolic województwa świetokrzyskiego rok, stał się absolutnym ulubieńcem fanatyków Korony Kielce. Słoweniec miał w Koronie rolę motoru napędowego. Był też głównym dowodzącym środka pola Kielczan. Odszedł na zasadzie transferu definitywnego do francuskiego Saint-Ettiene. Choć Tamar Svetlin miał na stole wcześniej również propozycję odejścia do Lecha Poznań, wybrał klub z drugiej klasy rozgrywkowej we Francji. Warto podkreślić, że ta hitowa transakcja wstrzyknęła pokaźną sumę gotówki na konto Korony – blisko 2,5 miliona euro. Choć strata tak kreatywnego zawodnika była twardym orzechem do zgryzienia dla sztabu szkoleniowego, to takie zasilenie budżetu pozwoliło na wzmocnienie środka pola.
Równolegle z głośnym odejściem Słoweńca, z klubem pożegnał się filar defensywy Korony – Pau Resta. Obrońca spisywał się w zeszłych sezonach genialnie. Strzelił aż sześć bramek i był absolutnie podstawowym graczem „Złocisto-krwistych”. Hiszpański defensor przeszedł do ligowego rywala, GKS-u Katowice za kwotę 500 tysięcy euro. W konsekwencji jego odejścia priorytetem letniego okienka było załatanie luki na środku obrony. Bez wątpienia to właśnie ta strata zmusiła pion sportowy do pozyskania Ariela Mosóra.
Korona pożegnała się także z innymi graczami, którzy nie wpisywali się w plany taktyczne sztabu. Przede wszystkim kieleckie szeregi opuścili Bułgarzy, Viktor Popov i Vladimir Nikolov. Dwaj wymienieni gracze kompletnie nie odnaleźli się w Kielcach i klub pozwolił im odejść. Na identyczny krok zdecydowali się tacy gracze jak Jakub Budnicki, Nikodem Niski, Marcin Cebula czy Wojciech Kamiński. Dzięki tym ruchom klub odciążył listę płac i pożegnał się z zawodnikami, dla których nie widział w Kielcach przyszłości.
Czy letnia rewolucja przyniesie oczekiwane efekty?
Letnie ruchy kadrowe pozwoliły sympatykom Korony patrzeć zdecydowanie z optymizmem w przyszłość. Bez wątpienia tak efektownego i kosztownego okienka transferowego w Kielcach nie było nigdy. Nowy właściciel Łukasz Maciejczyk sięgnął głęboko do kieszeni. Kadra wygląda jednak na bardzo optymalną. Skład nie wygląda na „łapankę”, a na solidnie przemyślaną pod względem pozycji i profili taktycznych. Jacek Zieliński otrzymał gotowe karty do gry o wyższe cele. Cały sztab musi jednak wykorzystać genialnych zawodników i udowodnić, że Koronę na to stać.
Można powiedzieć, że większość letnich roszad już teraz się spłaca. Patrik Hellebrand genialnie przejął rolę reżysera środka pola od Tamara Svetlina, a jego początek poczynań w Koronie jest powszechnie chwalony zarówno przez ekspertów, jak i kibiców. Ariel Mosór wraz ze Slobodanem Rubeziciem tworzą kapitalny duet na środku obrony. „Scyzory” straciły w sześciu meczach zaledwie pięć bramek, co jest drugim najlepszym wynikiem w lidze. Jak wcześniej wspomniano, Ondrej Lingr i Morgan Faßbender z miejsca wkomponowali się w zespół. Na pokazanie pełni formy Michaela Ameyawa i Camilo Meny będziemy musieli poczekać do najbliższych kolejek.
🆕 Kamil Jakubczyk nowym zawodnikiem Korony Kielce! 🟡🔴
21-letni pomocnik związał się z Klubem czteroletnim kontraktem, stając się drugim letnim wzmocnieniem Złocisto-Krwistych!
Kamil, witamy w Koronie i życzymy powodzenia oraz wielu sukcesów z Koronką na piersi! 👑 Show more
BOOOM! 💣
🆕 Ariel Mosór nowym zawodnikiem Korony Kielce! 🟡🔴
Złocisto-Krwiści wzmacniają defensywę! 23-letni obrońca dołącza do naszego Klubu, podpisując kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2030 roku ✍️
Ariel, witamy w Koronie i życzymy samych sukcesów! 👊
#IdzieMYpoWięcej
💥 Norbert Barczak nowym zawodnikiem Korony Kielce! 🟡🔴
20-letni prawy obrońca podpisał z naszym Klubem kontrakt do 30 czerwca 2029 roku.
Norbert, witamy w złocisto-krwistych szeregach i życzymy Ci samych udanych występów z Koronką na piersi! ✊
💥 Morgan Fassbender nowym piłkarzem Korony Kielce! 🟡🔴
27-letni skrzydłowy podpisał z naszym Klubem kontrakt do 30 czerwca 2028 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok.
Morgan, witamy w Kielcach i życzymy Ci samych sukcesów z Koronką na piersi! ✊
📞 Houston, mamy transfer! ✅
Nowym piłkarzem Korony Kielce został Ondřej Lingr, który związał się z naszym Klubem kontraktem do 30 czerwca 2029 roku ✍️🟡🔴
Ondřej, witamy na pokładzie i życzymy Ci samych sukcesów z Koronką na piersi! ✊
Podano do stołu… 👨🍳🍲
Nowym piłkarzem Korony Kielce został Michael Ameyaw, który związał się z naszym Klubem kontraktem obowiązującym do 30 czerwca 2029 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok ✍️🟡🔴
Michael, witamy na pokładzie i życzymy Ci samych sukcesów z Koronką na Show more
¡Hola, 🍍!
🇨🇴 Camilo Mena został wypożyczony do Korony Kielce z Lechii Gdańsk do końca sezonu 2026/27 z opcją wykupu definitywnego 🟡🔴
Camilo, witamy w drużynie i życzymy Ci samych sukcesów z Koronką na piersi! 👑
ℹ️ Tamar Svetlin na zasadzie transferu definitywnego przenosi się do @ASSEofficiel.
Tamar, dziękujemy za wszystko i życzymy powodzenia w dalszej karierze! ✊
ℹ️ Pau Resta od 1 lipca br. nie będzie już zawodnikiem Korony Kielce.
Pau, dziękujemy za wszystko i życzymy powodzenia w dalszej karierze! 🤝
📎 Szczegóły: bit.ly/DZIĘKUJEMY-PAU…
Nikt jeszcze nie skomentował tego tekstu. Bądź pierwszy.
Dodaj komentarz
Dla Korony Kielce minione okienko transferowe nie było panicznym kupowaniem „co wpadnie”. Klub postawił na genialne ruchy wewnątrz ligi, które mają wprowadzić ekipę z województwa świętokrzyskiego na wyższy poziom. Nadrzędnym celem ruchów tego lata było pełne ustabilizowanie kadry. Trener Jacek Zieliński ma do swojej dyspozycji kapitalnych zawodników i dobrą głębię składu, co pozwala mu spokojnie myśleć o utrzymaniu.
Reżyser pomocy
Pierwszym zakontraktowanym przez „Złocisto-krwistych” zawodnikiem okazał się Patrik Hellebrand, który podpisał z kieleckim klubem kontrakt do 2029 roku i kosztował 1,7 miliona euro. Był to zresztą jeden z tych ruchów, w które nikt nie wierzył, dopóki Korona Kielce nie potwierdziła tego na profilach społecznościowych. A jednak zeszłoroczny lider Górnika Zabrze zmienił barwy i od razu stał się jednym z głównych reżyserów środka pola „Scyzorów”. Doskonały zmysł do kombinacyjnej gry, kontrolowania tempa gry, grania pod presją czy zmiany strony dały to, czego Korona dawno nie miała – spokój. Pomocnik praktycznie nie schodzi poniżej 90% celnych podań. Dlatego też odkąd Patrik Hellebrand wszedł do pierwszej jedenastki, tak z niej nie wypadł. Obiektywnie można powiedzieć, że Czech jest jednym z najjaśniejszych punktów „Złocisto-krwistych” w tym sezonie. Stał się fundamentem, wokół którego zbudowano całą nową tożsamość taktyczną Korony.
Świeżość w środku pola i defensywie
Kolejnym istotnym ruchem w kontekście zabezpieczenia środka pola było pozyskanie Kamila Jakubczyka z Arki Gdynia. Polak podpisał z Koroną Kielce czteroletni kontrakt. Młody pomocnik dołączył do „Złocisto-krwistych” jako zawodnik o dużej mobilności i zadziorności w grze bez piłki. Jego dynamiczny profil tworzy genialną równowagę w środku pola w połączeniu z „reżyserowym” stylem gry Patrika Hellebranda. Dla trenera Zielińskiego młody Polak stał się cennym ogniwem. Kamil Jakubczyk daje zespołowi balans w środku pola oraz niezbędną walkę o piłkę w środkowej części boiska.
Ahoj, Koroniarze! 🇨🇿👋
Mamy dla Was radosną nowinę – Patrik Hellebrand nowym piłkarzem Korony Kielce! 🆕🟡🔴
Czeski pomocnik podpisał z naszym Klubem kontrakt do 30 czerwca 2029 roku z opcją przedłużenia o kolejnych 12 miesięcy ✍️
Patrik, witamy w złocisto-krwistych szeregach Show more
Korona Kielce postanowiła także sięgnąć po uzupełnienie defensywy. Ariel Mosór z Rakowa Częstochowa i Norbert Barczak z Górnika Zabrze byli tymi, którzy zasilili szeregi „Złocisto-krwistych”. Na sprowadzenie tego duetu obrońców Łukasz Maciejczyk przeznaczył łącznie 600 tysięcy euro – 500 tysięcy na pierwszego z wymienionych, natomiast 100 tysięcy na drugiego. Obaj młodzi defensorzy zostali związani z klubem długotrwałymi kontraktami. Norbert Barczak do 2029 roku, a Ariel Mosór aż do 2030 roku. Defensor przybyły z Częstochowy wprowadza do drużyny niesamowitą agresję w odbiorze. Świetnie również czyta grę jak na swój wiek i posiada siłę fizyczną niezbędną do dominacji w powietrzu. Norbert Barczak z kolei to profil nowoczesnego prawego obrońcy. Reprezentant Polski U-20 potrafi grać zarówno na boku obrony, jak i na wahadle lub nawet skrzydle. Jest idealną opcją dla Jacka Zielińskiego na podmęczonych rywali lub jako podstawowy, eksperymentalny skrzydłowy, co dało wymierne efekty w meczu z Wisłą Płock.
Nieoczywisty bohater
Pierwszym lekkim sygnałem do lepszych wzmocnień ofensywnych Korony Kielce był Morgan Fassbender. Niemiec pochodzenia ghańskiego zasilił kielecki klub na zasadzie transferu definitywnego z Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. Skrzydłowy związał się z klubem do 2028 roku z opcją przedłużenia. Morgan Fassbender to niezwykle rosły i silny gracz, który może grać zarówno na skrzydle, jak i na szpicy. Gwarantuje trenerowi Jackowi Zielińskiemu elastyczność w ofensywie i genialne połączenie dynamiki z atutami fizycznymi.
Co więcej, Niemiec błyskawicznie spłacił się Kielczanom, stając się bohaterem „Złocisto-krwistych”. To bowiem po jego dwóch bramkach drużyna z Kielc wywiozła z Łodzi trzy niezwykle cenne punkty. Co ciekawe, dwa tygodnie później dołożył kolejne trafienie, tym razem z Wisłą Płock. Morgan Fassbender wystąpił aż pięć razy w wyjściowym składzie w PKO Ekstraklasie i trafiał trzy razy do bramki. Jak na zawodnika, za którego Korona zapłaciła przeszło 100 tysięcy euro, jest to wynik absolutnie kosmiczny. Bardzo dużo osób ze środowiska było sceptycznie nastawionych do tego transferu, a były skrzydłowy ekipy z Niecieczy spłacił się z nadwyżką. Dał również idealny grunt pod następne ofensywne wzmocnienia i sygnał trenerowi, że nie chce być jedynie rezerwowym.
Ofensywne bomby transferowe
Prawdziwą demonstracją siły i ambitnych celów Korony Kielce okazały się spektakularne wzmocnienia formacji ofensywnej, do której dołączyły wielkie nazwiska. Pierwszym z nich był Ondrej Lingr. Sprowadzenie Czecha z Houston Dynamo to jasny sygnał, że Korona celuje w krajową czołówkę. Reprezentant Czech ma w swoim CV takie zespoły jak Feyenoord czy Slavia Praga, a także występ na Euro 2024 i asystę na tym turnieju. Wnosi on zarówno do kieleckiego środka pola, jak i ofensywy ogromne doświadczenie z europejskich pucharów. To zawodnik o profilu nowoczesnej „dziesiątki” – niezwykle kreatywny, szukający wolnych przestrzeni oraz z genialnym uderzeniem. Pokazał to w swoim debiucie na poziomie PKO Ekstraklasy, strzelając kapitalnie zza pola karnego w samo okienko. Cel na Ondreja Lingra jest jeden – robienie liczb dla „Złocisto-krwistych”.
Równie potężnym impulsem ma być na skrzydle Michael Ameyaw, którego transfer z Rakowa Częstochowa dopięto na początku września. Związał się z Koroną Kielce kontraktem do 2029 roku. Kwota, jaką kielecki klub zapłacił za gracza, wyniosła poniżej miliona euro. Reprezentant Polski to skrzydłowy bazujący na niesamowitej dynamice, zwinności i prędkości. Polak doskonale czuje grę jeden na jeden. Potrafi doskonale zejść do środka lub posłać piłkę w pole karne na pełnym biegu. Dla trenera Jacka Zielińskiego to idealny zawodnik do rozrywania szczelnych defensyw rywali w PKO Ekstraklasie, które daje drużynie jakość w fazie szybkiego kontrataku. Na pokazanie pełni potencjału nowego nabytku będziemy musieli poczekać, bowiem mecz z Wisłą Kraków w poprzedniej kolejce był jego debiutem w złocisto-krwistych barwach.
Zaskoczenie na koniec okienka
Gdy wydawało się, że to koniec poczynań Korony Kielce w okienku transferowym, kieleccy działacze przyszykowali prawdziwą bombę na sam koniec. Szeregi drużyny zasilił Camilo Mena, sprowadzony z Lechii Gdańsk na zasadzie płatnego wypożyczenia za kwotę 1 miliona euro z opcją wykupu definitywnego. Ten ruch okazał się zaskoczeniem dla całej piłkarskiej Polski. Kolumbijski skrzydłowy ma absolutnie nieprzewidywalny profil – szybki, świetnie wyszkolony. Potrafi również wziąć na swoje barki losy całego spotkania. Pojawienie się tak jakościowego piłkarza jak Camilo Mena pod sam koniec okienka jest „truskawką na torcie” genialnych roszad zaserwowanych przez Łukasza Maciejczyka – prezesa Korony oraz Pawła Golańskiego – dyrektora sportowego. Na debiut Kolumbijczyka będziemy mogli liczyć już w tej kolejce, przeciwko Śląskowi Wrocław.
Kluczowe rozstania: Svetlin i Resta
Rozpoczynając transfery wychodzące, z pewnością najgłośniejszym i najdroższym był ten Tamara Svetlina. Mimo że wychowanek NK Bravo spędził w stolic województwa świetokrzyskiego rok, stał się absolutnym ulubieńcem fanatyków Korony Kielce. Słoweniec miał w Koronie rolę motoru napędowego. Był też głównym dowodzącym środka pola Kielczan. Odszedł na zasadzie transferu definitywnego do francuskiego Saint-Ettiene. Choć Tamar Svetlin miał na stole wcześniej również propozycję odejścia do Lecha Poznań, wybrał klub z drugiej klasy rozgrywkowej we Francji. Warto podkreślić, że ta hitowa transakcja wstrzyknęła pokaźną sumę gotówki na konto Korony – blisko 2,5 miliona euro. Choć strata tak kreatywnego zawodnika była twardym orzechem do zgryzienia dla sztabu szkoleniowego, to takie zasilenie budżetu pozwoliło na wzmocnienie środka pola.
Równolegle z głośnym odejściem Słoweńca, z klubem pożegnał się filar defensywy Korony – Pau Resta. Obrońca spisywał się w zeszłych sezonach genialnie. Strzelił aż sześć bramek i był absolutnie podstawowym graczem „Złocisto-krwistych”. Hiszpański defensor przeszedł do ligowego rywala, GKS-u Katowice za kwotę 500 tysięcy euro. W konsekwencji jego odejścia priorytetem letniego okienka było załatanie luki na środku obrony. Bez wątpienia to właśnie ta strata zmusiła pion sportowy do pozyskania Ariela Mosóra.
Korona pożegnała się także z innymi graczami, którzy nie wpisywali się w plany taktyczne sztabu. Przede wszystkim kieleckie szeregi opuścili Bułgarzy, Viktor Popov i Vladimir Nikolov. Dwaj wymienieni gracze kompletnie nie odnaleźli się w Kielcach i klub pozwolił im odejść. Na identyczny krok zdecydowali się tacy gracze jak Jakub Budnicki, Nikodem Niski, Marcin Cebula czy Wojciech Kamiński. Dzięki tym ruchom klub odciążył listę płac i pożegnał się z zawodnikami, dla których nie widział w Kielcach przyszłości.
Czy letnia rewolucja przyniesie oczekiwane efekty?
Letnie ruchy kadrowe pozwoliły sympatykom Korony patrzeć zdecydowanie z optymizmem w przyszłość. Bez wątpienia tak efektownego i kosztownego okienka transferowego w Kielcach nie było nigdy. Nowy właściciel Łukasz Maciejczyk sięgnął głęboko do kieszeni. Kadra wygląda jednak na bardzo optymalną. Skład nie wygląda na „łapankę”, a na solidnie przemyślaną pod względem pozycji i profili taktycznych. Jacek Zieliński otrzymał gotowe karty do gry o wyższe cele. Cały sztab musi jednak wykorzystać genialnych zawodników i udowodnić, że Koronę na to stać.
Można powiedzieć, że większość letnich roszad już teraz się spłaca. Patrik Hellebrand genialnie przejął rolę reżysera środka pola od Tamara Svetlina, a jego początek poczynań w Koronie jest powszechnie chwalony zarówno przez ekspertów, jak i kibiców. Ariel Mosór wraz ze Slobodanem Rubeziciem tworzą kapitalny duet na środku obrony. „Scyzory” straciły w sześciu meczach zaledwie pięć bramek, co jest drugim najlepszym wynikiem w lidze. Jak wcześniej wspomniano, Ondrej Lingr i Morgan Faßbender z miejsca wkomponowali się w zespół. Na pokazanie pełni formy Michaela Ameyawa i Camilo Meny będziemy musieli poczekać do najbliższych kolejek.
🆕 Kamil Jakubczyk nowym zawodnikiem Korony Kielce! 🟡🔴
21-letni pomocnik związał się z Klubem czteroletnim kontraktem, stając się drugim letnim wzmocnieniem Złocisto-Krwistych!
Kamil, witamy w Koronie i życzymy powodzenia oraz wielu sukcesów z Koronką na piersi! 👑 Show more
BOOOM! 💣
🆕 Ariel Mosór nowym zawodnikiem Korony Kielce! 🟡🔴
Złocisto-Krwiści wzmacniają defensywę! 23-letni obrońca dołącza do naszego Klubu, podpisując kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2030 roku ✍️
Ariel, witamy w Koronie i życzymy samych sukcesów! 👊
#IdzieMYpoWięcej
💥 Norbert Barczak nowym zawodnikiem Korony Kielce! 🟡🔴
20-letni prawy obrońca podpisał z naszym Klubem kontrakt do 30 czerwca 2029 roku.
Norbert, witamy w złocisto-krwistych szeregach i życzymy Ci samych udanych występów z Koronką na piersi! ✊
💥 Morgan Fassbender nowym piłkarzem Korony Kielce! 🟡🔴
27-letni skrzydłowy podpisał z naszym Klubem kontrakt do 30 czerwca 2028 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok.
Morgan, witamy w Kielcach i życzymy Ci samych sukcesów z Koronką na piersi! ✊
📞 Houston, mamy transfer! ✅
Nowym piłkarzem Korony Kielce został Ondřej Lingr, który związał się z naszym Klubem kontraktem do 30 czerwca 2029 roku ✍️🟡🔴
Ondřej, witamy na pokładzie i życzymy Ci samych sukcesów z Koronką na piersi! ✊
Podano do stołu… 👨🍳🍲
Nowym piłkarzem Korony Kielce został Michael Ameyaw, który związał się z naszym Klubem kontraktem obowiązującym do 30 czerwca 2029 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok ✍️🟡🔴
Michael, witamy na pokładzie i życzymy Ci samych sukcesów z Koronką na Show more
¡Hola, 🍍!
🇨🇴 Camilo Mena został wypożyczony do Korony Kielce z Lechii Gdańsk do końca sezonu 2026/27 z opcją wykupu definitywnego 🟡🔴
Camilo, witamy w drużynie i życzymy Ci samych sukcesów z Koronką na piersi! 👑
ℹ️ Tamar Svetlin na zasadzie transferu definitywnego przenosi się do @ASSEofficiel.
Tamar, dziękujemy za wszystko i życzymy powodzenia w dalszej karierze! ✊
ℹ️ Pau Resta od 1 lipca br. nie będzie już zawodnikiem Korony Kielce.
Pau, dziękujemy za wszystko i życzymy powodzenia w dalszej karierze! 🤝
📎 Szczegóły: bit.ly/DZIĘKUJEMY-PAU…