Warszawska Legia, rywalizująca na międzynarodowej arenie, musiała w niedzielę przełknąć gorycz porażki z Górnikiem Zabrze. Po spotkaniu żalu w związku z przegraną swojego zespołu nie ukrywał Janusz Gol. Według niego sędzia powinien zatrzymać grę po przyjęciu piłki ręką przez Prejuce'a Nakoulmę przy akcji, po której padła bramka.

– Spodziewaliśmy się w Zabrzu innego wyniku. Musimy wyciągnąć wnioski, ponieważ przed nami starcie w Lidze Europy, a następnie mecz ze Śląskiem. Górnik zagrał bardzo agresywnie i wykorzystał swoje sytuacje. Mieliśmy okazje, aby rozstrzygnąć to inaczej. Przy pierwszej bramce dla gospodarzy kierowałem piłkę do kolegi z zespołu. Nakoulma dostał w rękę, ale sędzia uznał, że było to czyste zagranie, i powiedział, że w takiej sytuacji nie odgwizdałby nawet rzutu karnego. No nic, arbitrzy się mylą, my też – powiedział Janusz Gol.
Legia Warszawa już w najbliższy czwartek na stadionie Jose Alvalade podejmować będzie miejscowy Sporting Lizbona w meczu 1/16 finału Europa League. W pierwszym spotkaniu popularni „Wojskowi” zremisowali z Portugalczykami 2:2.
Więcej zdjęć na Bialoczerwoni.com.pl