Jak wyjawił na swoim facebookowym profilu Dominik Furman, prawdopodobnie zdąży dojść do zdrowia przed ligowym meczem z Lechem Poznań. Pomocnik Legii doznał urazu w finałowym meczu Pucharu Polski.
W meczu w Warszawie przeciwko Śląskowi Wrocław w ostatnich minutach Furman upadł już poza boiskiem i uderzył barkiem w betonowe podłoże. Stadion opuścił z ręką na temblaku. Podejrzewano nawet złamanie.

– Początkowo wydawało mi się, że sezon mam już z głowy – napisał na swoim profilu facebookowym Furman. – Na szczęście wczorajsze badania nie wykazały żadnych pęknięć ani złamań. Do Lecha zostało osiem dni. Osiem dni, w czasie których będę starał się dojść do optymalnej sprawności. Jest na to spora szansa.
Mecz pomiędzy Legią a Lechem odbędzie się w sobotę 18 maja o godz 13:30. Ten pojedynek może zadecydować o mistrzostwie Polski, bo warszawianie mają tylko dwa punkty przewagi nad drużyną „Kolejorza”.