Fenerbahce SK podejmuje Górnik Zabrze w II rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów, ale czy Turcy mają prawo podchodzić ze spokojem do tego dwumeczu? Piłkarze ze Stambułu wiedzą, że jeśli chcą awansować do najbardziej elitarnych zmagań w Europie, muszą poradzić sobie z wicemistrzem Polski. Czego możemy spodziewać się po zespole, który tak długo czeka na pojawienie się w Champions League? O wicemistrzów Turcji zapytaliśmy Krzysztofa Gerlaka, który przybliżył nam tajniki tej ekipy.
Długie oczekiwanie
Fenerbahce SK oczekuje bardzo długo na odniesienie sukcesu, jakim byłoby zagranie w fazie zasadniczej, a obecnie fazie ligowej Ligi Mistrzów. Ismail Kartal próbuje dokonać sztuki wyczekiwanej w tej części Stambułu od sezonu 2008/2009. Wtedy oglądaliśmy po raz ostatni „Żółte Kanarki” w Champions League. Sporo czasu upłynęło od pojedynków z Arsenalem, Dynamem Kijów i FC Porto, w których udało się zebrać dwa punkty piłkarzom śp. Luis Aragonésa. O sile tamtego zespołu decydowali m.in Brazylijczycy: Roberto Carlos i Alex. Dani Guiza odpowiadał za strzelanie goli, a Diego Lugano za powstrzymywanie przeciwników.
Europejskie oczekiwanie nie jest jedynym wyczekiwaniem wśród fanów tego klubu. Fenerbahce SK wyczekuje mistrzostwa kraju od kampanii 2013/2014. Cztery kluby zdobywały tytuły w tym czasie, z czego trzy mieszczą się w Stambule: Galatasaray, Besiktas i Basaksehir. Ostatnim szkoleniowcem, który doprowadził do mistrzowskiej fety, był Ursun Yanal. Kluczowymi postaciami tamtej ery byli Dirk Kuyt i Moussa Sow.
Nastawieni bojowo
– Zacząć należy, że w Fenerbahce SK co rok panuje jeden wielki chaos. Kongres zmienia prezesa, a co za tym idzie – praktycznie wszystko. Trener, zarząd, sztab i często pół kadry klubowej. Tak było i tym razem. Wybory wygrał legendarny Aziz Yildirim. Powołał on na trenera Ismaila Kartala. Odtąd Fenerbahce SK to zespół, który po dwóch latach marazmu na boisku wraca na właściwe tory – opowiada o rywalu Górnika Zabrze Krzysztof Gerlak, zagorzały fan tureckiego klubu.
Krzysztof Gerlak przytacza słowa Marcosa Asensio, który powiedział, że drużyna pragnie awansu do Ligi Mistrzów i jest w pełni skoncentrowana na Górniku Zabrze. Pamiętajmy, że ten pojedynek toczy się ze szczególną pieczątką Lukasa Podolskiego, który bronił barw Galatasaray. Dlatego miasto jest podzielone i część ludzi wspiera „Trójkolorowych”, a inni liczą na ciąg dalszy przygody „Żółto-granatowych” w tych eliminacjach. Jak podkreśla fan Fenerbahce SK, Górnik Zabrze nie jest nieznany, bo w klubie przygotowują się pod rywala, by koniecznie awansować dalej.
Jakość
– Fenerbahce SK nie lekceważy żadnego rywala. Natomiast są też pewni swojej jakości i będą chcieli zaprezentować ją na boisku. Sytuacja kadrowa Fenerbahce SK jest bardzo dobra. Aktualnie klub ma europejskiej, czasem i światowej klasy piłkarzy na każdej pozycji. Mają głębię składu” – wypowiada się o 19-krotnym mistrzu Turcji nasz rozmówca. O tej jakości świadczą piłkarze, którzy bronią barw tego klubu i styl jaki prezentują „Żółte Kanarki”. Wiemy, że został niedawno popisany przez wicemistrzów kraju. jest postacią, o której nie wiemy, czy pojawi się na placu gry na Fenerbahce Şukru Saracoglu.









