LOSC po wczorajszym zwycięstwie z PSG wspięło się na fotel lidera francuskiej Ligue 1. Zawodnicy z północy kraju mają zarazem trzy punkty przewagi, a dodatkowo są najrówniej grającą drużyną nad Sekwaną. To może być ich sezon, bo Galtier i spółka są coraz bliżej mistrzowskiego tytułu. Zostało zaledwie siedem kroków! Co wyróżnia Lille OSC? Jak grają popularne „Dogi”?
– LOSC nie jest zakodowany na tytuł. Jedyną drużyną jest Paryż, może Lyon, ze względu na swój budżet i historię. My chcemy skończyć jak najwyżej, tak żeby minimalnie zakwalifikować się do Pucharu Europy. Zobaczymy – mówił niedawno zawodnik „Dogów”, Benjamin Andre. Wydają się to skromne słowa, ponieważ Lille w tym sezonie prezentuje wyborną formę, najlepszą w lidze, i kolejno odprawia z kwitkiem rywali, prezentując przy tym bardzo mądrą i przyjemną do oglądania piłkę. Po 31 kolejkach klub zajmuje fotel lidera z przewagą trzech punktów nad drugim PSG, a co więcej, ma na swoim koncie najmniej porażek (tylko trzy) i najmniej straconych bramek spośród ligowej stawki.
Udany sezon LOSC
Czwarte w poprzednim sezonie Lille ostrzy sobie apetyt na jeszcze lepsze miejsce w tym roku. Bardzo dobra gra predysponuje ten klub do przerwania hegemonii PSG i sięgnięcia po mistrzostwo Francji równo 10 lat po zdobyciu ostatniego tytułu. Drużyna LOSC gra bardzo dobrze, umiejętnie i wykręca przy tym najlepsze statystyki w lidze. Podczas gdy ociekające splendorem PSG notuje ósmą porażkę, „Dogi” uległy w lidze innym aż… trzy razy. „Aż”, bo jednym z fundamentów tego sporego wyczynu drużyny jest obrona tracąca tylko 19 bramek, wiec te porażki to tylko wypadek przy pracy.
Kolejny sezon z rzędu dobrze prezentuje się nie tylko drużyna jako całość, ale też – jak zdążyliśmy się przyzwyczaić – poszczególne indywidualności. Sanchez? Król i lider. Botsman? Skała. David? Petarda. To wszystko okraszone dobrymi ruchami w gabinetach, bo nad wszystkim czuwa znany z wcześniejszych osiągnięć w Rennes Olivier Letang. To jest udany sezon, a już wkrótce może okazać się szampański… Ciekawostka? Lille wygrało w Paryżu z PSG pierwszy raz od 25 lat.













