VFL Wolfsburg z pierwszym zwycięstwem w nowym sezonie. Jakub Zieliński z drugim czystym kontem!


Jakub Zieliński z kolejnym dobrym występem!

16 sierpnia 2026 VFL Wolfsburg z pierwszym zwycięstwem w nowym sezonie. Jakub Zieliński z drugim czystym kontem!
VfL Wolfsburg/Materiały prasowe

Jakub Zieliński tydzień temu zadebiutował w barwach "Wilków", a dzisiaj zasmakował pierwszego zwycięstwa. VFL Wolfsburg okazał się górą w derbach Dolnej Saksonii. Podopieczni Tobiasa Strobla wygrali 1-0 z Hannoverem 96 po zaciętym widowisku. Polak zdecydowanie przyczynił się do pierwszego zwycięstwa w nowym sezonie.


Udostępnij na Udostępnij na

VFL Wolfsburg w zeszłym sezonie niespodziewanie spadł z 1. Bundesligi. „Wilki” kampanie 2025/2026 zakończyły na 16. lokacie, a w barażach o pozostanie w elicie musiały uznać wyższość Paderbornu. Mimo tego spadkowicz wiele jakości nie stracił. W niemieckich mediach są nazywani Bayernem 2. Bundesligi, ponieważ nikt nie może się równać stricte z wielkością nazwisk jakie występują w Wolfsburgu.

Aczkolwiek start sezonu w wykonaniu podopiecznych Tobiasa Strobla nie należy do najlepszych. „Wilki” grają przewidywalny futbol oparty tylko i wyłącznie na przebłyskach indywidualnych. Natomiast udało im się dzisiaj po raz pierwszy wyrwać komplet punktów. W derbach Dolnej Saksonii okazali się górą i zwyciężyli skromnie, bo tylko 1-0 nad Hannoverem 96.

Nas, Polaków może z kolei cieszyć postawa Jakuba Zielińskiego. Młody golkiper zastępuje kontuzjowanego Timona Wellenreuthera i robi to znakomicie.

Jakub Zieliński z kolejnym czystym kontem!

Polak po raz kolejny zaliczył czyste konto i zdecydowanie przyczynił się do pierwszych 3. punktów w nowym sezonie. Na bramkę Kuby padło końcowo tylko i wyłącznie dwa celne uderzenia, ale interwencja jaką się młody golkiper popisał w 36. minucie zasługuje na gromkie brawa.

Polak znalazł się w sytuacji sam na sam, a jego rywalem był Maurice Neubauer. Niemiec dobrze wyszedł na pozycję oddał uderzenie lewą nogą na dalszy słupek, jednak Jakub Zieliński popisał się kapitalną paradą. Zrobił tak zwanego pajacyka, wyszedł wysoko i skrócił kont. Patrząc na przebieg tego spotkania to była kluczowa interwencja. Hannover długo dominował, lecz albo był nieskuteczny, albo młody Polak stawał im na drodze razem ze swoimi kolegami.

Oprócz interwencji na linii Zieliński wyglądał także bardzo dobrze w grze nogami. Wykonywał głównie krótkie podania, ale były one celne i pomagały drużynie. Nie panikował pod presją. Do tego również miał pojedyncze dobre wertykalne podania w środek pola, które napędzały ataki VFL. Widać duży spokój oraz pewność siebie Polaka. Wellenreuther może się mocno zdziwić kiedy wróci po kontuzji.

Były jednak także i minusy.

Mimo dobrej gry krótkimi podaniami to dłuższe piłki od Polaka celne już nie były. Na 23 próby Zieliński tylko 7 razy potrafił znaleźć długim zagraniem swojego kolegę z drużyny. Miał również i jeden błąd na przedpolu. Podczas rzutu rożnego w 77. minucie Polak źle obliczył tor lotu piłki i się z nią minął. Do niej dopadł Ime Okon, który trafił w poprzeczkę.

Mimo drobnych niedociągnięć trzeba chwalić Zielińskiego za wejście do ekipy „Wilków”. Miejsce w pierwszym składzie nie musi się zakończyć wraz z powrotem Wellenreuthera.

Czytaj także:

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze