Jakub Zieliński tydzień temu zadebiutował w barwach „Wilków”, a dzisiaj zasmakował pierwszego zwycięstwa. VFL Wolfsburg okazał się górą w derbach Dolnej Saksonii. Podopieczni Tobiasa Strobla wygrali 1:0 z Hannoverem 96 po zaciętym widowisku. Polak zdecydowanie przyczynił się do pierwszego zwycięstwa w nowym sezonie.
VFL Wolfsburg w zeszłym sezonie niespodziewanie spadł z 1. Bundesligi. „Wilki” kampanię 2025/2026 zakończyły na 16. lokacie, a w barażach o pozostanie w elicie musiały uznać wyższość Paderbornu. Mimo tego spadkowicz wiele jakości nie stracił. W niemieckich mediach są nazywani Bayernem 2. Bundesligi, ponieważ nikt nie może się równać stricte z wielkością nazwisk, jakie występują w Wolfsburgu.
Aczkolwiek start sezonu w wykonaniu podopiecznych Tobiasa Strobla nie należy do najlepszych. „Wilki” grają przewidywalny futbol oparty wyłącznie na przebłyskach indywidualnych. Natomiast udało im się dzisiaj po raz pierwszy wyrwać komplet punktów. W derbach Dolnej Saksonii okazali się górą i zwyciężyli skromnie, bo tylko 1:0 nad Hannoverem 96.
Nas, Polaków, może z kolei cieszyć postawa Jakuba Zielińskiego. Młody golkiper zastępuje kontuzjowanego Timona Wellenreuthera i robi to znakomicie.
Jakub Zieliński z kolejnym czystym kontem!
Polak po raz kolejny zaliczył czyste konto i zdecydowanie przyczynił się do pierwszych trzech punktów w nowym sezonie. Na bramkę Kuby padły końcowo tylko dwa celne uderzenia, ale interwencja, jaką się młody golkiper popisał w 36. minucie, zasługuje na gromkie brawa.
Polak znalazł się w sytuacji sam na sam, a jego rywalem był Maurice Neubauer. Niemiec dobrze wyszedł na pozycję, oddał uderzenie lewą nogą na dalszy słupek, jednak Jakub Zieliński popisał się kapitalną paradą. Zrobił tak zwanego pajacyka, wyszedł wysoko i skrócił kont. Patrząc na przebieg tego spotkania to była kluczowa interwencja. Hannover długo dominował, lecz albo był nieskuteczny, albo młody Polak stawał im na drodze razem ze swoimi kolegami.









