Jakub Zieliński ma za sobą wyjątkowy wieczór. 18-letni bramkarz zadebiutował w barwach VfL Wolfsburg i zachował czyste konto. Dodatkowo w trakcie spotkania z 1. FC Kaiserslautern nasz bramkarz popisał się kilkoma udanymi interwencjami. Z pełnym przekonaniem można uznać, że Zieliński był jednym z najlepszych graczy swojej drużyny w tym meczu.
Jakub Zieliński z udanym debiutem w Wolfsburgu
Zieliński otrzymał od trenera Tobiasa Strobla ogromną szansę już w pierwszym meczu nowego sezonu 2. Bundesligi. Polak dosyć niespodziewanie pojawił się między słupkami Wolfsburga w spotkaniu z 1. FC Kaiserslautern. Dla młodego bramkarza był to szczególny moment. Do tej pory Zieliński występował przede wszystkim w zespołach młodzieżowych, a także zbierał doświadczenie w rezerwach Legii Warszawa. Teraz po raz pierwszy stanął w bramce Wolfsburga w oficjalnym spotkaniu pierwszego zespołu.
I swojej szansy nie zmarnował.
Polak zachował czyste konto, a w trakcie meczu kilkukrotnie musiał wykazać się refleksem. Szczególnie w drugiej połowie Zieliński dobrze reagował na zagrożenie pod własną bramką i popisał się kilkoma świetnymi interwencjami. Jak na debiutanta na takim poziomie można być pod wrażeniem pewności w tych interwencjach. W mecz z Kaiserslautern 18-latek wszedł nieco nerwowo – ale miało to miejsce wyłącznie w rozegraniu piłki. Gdy potem już musiał udowodnić swoją jakość przy sytuacjach rywala – nie zawiódł.
Przychylne opinie kibiców
Taki debiut nie mógł ujść bez echa. Komentatorzy pracujący przy tym meczu na kanale Eleven Sports bardzo chwalili naszego bramkarza, a Tomasz Urban wręcz sugerował, że można go uznać mianem zawodnika meczu. Oczywiście to wiele też mówi o „Wilkach”, którzy zanotowali falstart w 2. Bundeslidze. Zaledwie remis u siebie z FC Kaiserslautern, mając dobrą jak na ten poziom ligowy kadrę nie spowoduje, że będzie się ten mecz dobrze wspominać.
Szukając wypowiedzi kibiców, można było trafić na komentarze na temat występu naszego bramkarza:
– Jakuba Zielińskiego czeka bardzo udana kariera, jeśli wykonuje takie interwencje podczas swojego debiutu w profesjonalnej lidze – przyznał jeden z sympatyków.









