Znamy już wszystkie rozstrzygnięcia w niemieckiej Bundeslidze. Nowym Mistrzem Niemiec została drużyna VfL Wolfsburg, która w ostatniej kolejce pokonała na własnym stadionie Werder Brema 5:1. Wicemistrzem został Bayern Monachium, dla którego druga pozycja jest jednak dużym rozczarowaniem. Na trzecim miejscu sezon ukończyła drużyna Vfb Stuttgart. W Lidze Europejskiej zagrają Hertha Berlin oraz Hamburger SV. Do II Bundesligi spadły zespoły Karlsruhe oraz Arminia Bielefeld, a w barażach o utrzymanie walczyć będzie Energie Cottbus.
VfL Wolfsburg – SV Werder Brema 5:1
Podopieczni Felixa Magatha potrzebowali zaledwie jednego punktu, aby świętować pierwszy w historii klubu tytuł Mistrzów Niemiec. W rundzie jesiennej lepsi okazali się bremeńczycy, którzy po bramkach Pera Mertesackera i Josue wygrali 2:1. Tym razem nikt w Wolfsburgu nie dopuszczał do wiadomości, że popularne „Wilki” mogą ten mecz przegrać. Tym bardziej, że kontynuowali oni serię 14 zwycięstw z rzędu na własnym stadionie!

Niesamowicie zmotywowani piłkarze VfL Wolfsburg od pierwszych minut ruszyli do huraganowych ataków. Już w 7. minucie VfL na prowadzenie wyprowadził Zvjezdan Misimovic, który mocnym strzałem prawą nogą umieścił piłkę w siatce. Po 15 minutach losy mistrzowskiego tytułu były już praktycznie rozstrzygnięte. Swoją 26 bramkę w sezonie zdobył Brazylijczyk Grafite, wyprowadzając tym samym VfL na dwubramkowe prowadzenie. W 26. minucie było już 3:0. Podanie Grafite na bramkę zamienił Sebastian Proedl. Pożegnalną bramkę zdobył dla Werderu Brazylijczyk Diego, który uratował honor podopiecznych Thomasa Schaafa. Czwartego gola dorzucił w drugiej połowie Grafite, który z 28 trafieniami został Królem strzelców Bundesligi. Drugie miejsce w tej prestiżowej klasyfikacji zajął partner Brazylijczyka z ataku Edin Dzeko, który w 74. minucie podwyższył wynik spotkania na 5:1.
Niespodziewanie Mistrzostwo dla drużyny z Volkswagen Arena stało się faktem. Ogromna w tym zasługa duetu napastników Dzeko – Grafite, którzy wspólnie zdobyli dla Wolfsburga 54 bramki! Nie można zapomnieć także o trenerze „Wilków”. Felix Magath znakomicie przygotował drużynę do rundy rewanżowej, w której „Wilki” zdobyły 44 z 51 możliwych punktów. VfL jako Mistrz Niemiec będzie w przyszłym sezonie reprezentować naszych zachodnich sąsiadów w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Werder z kolei kończy sezon na dziesiątym miejscu, które trudno uznać za sukces. Podopieczni Thomasa Schaafa będą jednak grali w przyszłym sezonie w Lidze Europejskiej, ponieważ ich finałowy przeciwnik – Shakhtar ma zagwarantowany występ w LM. Z drużyną żegna się Diego, bez którego gra Werderu z całą pewnością nie będzie taka sama.









