Święta Bożego Narodzenia niestety już za nami, ale to nie znaczy, że zakończył się także czas podsumowań rundy jesiennej T-Mobile Ekstraklasy. Poniżej przedstawiamy Państwu ranking dziesięciu najlepszych naszym zdaniem transferów minionej rundy na polskim podwórku.
Ranking najlepszych transferów zdominowali piłkarze warszawskiej Legii, która ma dwóch przedstawicieli i co najważniejsze, na dwóch pierwszych lokatach. Można zaryzykować stwierdzenie, iż dwie tak udane inwestycje krytykowanego wcześniej Marka Jóźwiaka mocno przyczyniły się do tego, iż legioniści przewodzą tabeli przed rozpoczęciem rundy wiosennej. Reszta piłkarzy w naszym rankingu wywodzi się z ośmiu różnych klubów.
10. Seweryn Gancarczyk (Górnik Zabrze)

Rundę wiosenną poprzedniego sezonu aktualny obrońca zabrzan spędził w ŁKS-ie Łódź, z którym zresztą spadł z ekstraklasy. W obecnej rundzie wystąpił we wszystkich piętnastu meczach Górnika, który po jesieni jest jednym z kandydatów do gry w europejskich pucharach. Świetny ruch transferowy zabrzańskiego klubu. Podczas pobytu w ŁKS-ie mogło się wydawać, iż kariera piłkarza urodzonego w Dębicy dobiega końca i może być już tylko gorzej. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że to był tylko krótki i nieudany epizod w karierze naszego 7-krotnego reprezentanta Polski. Dzisiaj jest pewnym punktem bardzo solidnego w tym sezonie Górnika, a kibice w Polsce mogą jedynie żałować, iż obrońca ten nie jest o kilka lat młodszy. Wtedy z pewnością miałby dużo większe szanse na ósmy występ w barwach narodowych.
9. Michal Papadopulos (Zagłębie Lubin)
Ojciec Michala jest Grekiem, matka Czeszką. Ich 27-letni syn, który urodził się w Ostrawie, podczas swojej dotychczasowej kariery zaliczył epizody w bardzo poważnych klubach (Arsenal Londyn, Bayer Leverkusen, SC Heerenveen). Może nie zrobił w nich kariery, ale sam fakt, iż takie firmy zatrudniały czeskiego napastnika, powinien budzić szacunek. Pięć goli w trzynastu występach podczas minionej rundy nie jest kolosalnym osiągnięciem, ale nie da się nie zauważyć, jak wielki wpływ na grę Zagłębia miał Papadopulos. Zarząd „Miedziowych” znany jest raczej z niezbyt gospodarnego wydawania pieniędzy, ale sprowadzenie akurat tego napastnika do Lubina było z pewnością dobrym pomysłem.
8. Michał Pazdan (Jagiellonia Białystok)
Niewielu kibiców dzisiaj pamięta, iż Pazdan był powołany przez Leo Beenhakkera na Euro 2008. Potem przez kilka sezonów był podstawowym defensorem Górnika Zabrze, ale po powołaniu go do szerokiej kadry na mistrzostwa Europy kibice oczekiwali z pewnością po nim czegoś więcej. Jagiellonia podczas rundy jesiennej może i nie gra rewelacyjnie, ale Tomasz Hajto sam przyznawał niejednokrotnie, iż ustalanie składu swojej drużyny rozpoczyna zawsze właśnie od Michała. I słusznie, ponieważ Pazdan był najlepszym obrońcą Jagiellonii podczas rundy jesiennej. Liczymy na równie dobrą grę Michała na wiosnę i wywalczenie sobie stałego miejsca w kadrze Waldemara Fornalika.











