Sporting przełamał złą passę


Sporting nie rozpoczął tego sezonu tak, jak sobie wymarzył. Odpadnięcie z walki o Ligę Europejską i jeden punkt w lidze to nie był plan stołecznego klubu na dobry początek rozgrywek. Podopieczni Paulo Bento w końcu się przełamali. „Lwy” nie miały większych problemów z pokonaniem Academiki Coimbra, drużyna z Lizbony zasłużenie i pewnie wygrała na Estadio Cidade de Coimbra.


Udostępnij na Udostępnij na


Drużyna ze stolicy Portugalii w tym sezonie nie wygrała jeszcze ani w lidze, ani w eliminacjach do Ligi Europejskiej. Sporting po wyeliminowaniu Twente Enschede trafił na Fiorentinę, dwukrotnie zremisował (1:1 i 2:2) i nieszczęśliwie odpadł z walki o europejskie puchary. „Lwy” przełamały niechlubną passę i zespół prowadzony przez Paulo Bento w końcu wygrał mecz. Dziś w ramach meczu trzeciej kolejki Ligi Sagres Sporting ograł pewnie na wyjeździe Academicę Coimbra 2:0. Niespodziewanie obie drużyny przed meczem sąsiadowały ze sobą w tabeli na dwunastym i trzynastym miejscu. Zarówno Sporting, jak Academica po dwóch kolejkach zdobyły po jednym punkcie. Sporting na inaugurację zremisował z Nacionalem, a Academica w drugiej kolejce z Pacos De Ferreira. Obie drużyny łączy fakt, że przegrały swoje mecze w tym sezonie ze Sportingiem Braga, który obecnie jest wiceliderem tabeli ligi portugalskiej. Warto również nadmienić, że niedawno szeregi Academiki opuścił polski piłkarz, Łukasz Madej, który kilka dni temu został zatrudniony w Śląsku Wrocław. Polakowi nie podobało się to, że grał w portugalskim klubie tak mało – w oficjalnych spotkaniach wystąpił tylko sześć razy.

Lizbończycy zwycięstwo zawdzięczają strzałom Liedsona i Yannicka Djalo. Pierwszy z nich, urodzony w Brazylii piłkarz, niedawno dostał portugalskie obywatelstwo i dobrą grą chciał udowodnić, że zasługuje na powołanie od Carlosa Queiroza i występy w kadrze Portugalii we wrześniowych spotkaniach eliminacji do Mistrzostw Świata w RPA. Obydwie bramki tego meczu padły w drugiej części gry. Liedson pokonał bramkarza gospodarzy w 64. minucie, po świetnym strzale głową. Wynik dwadzieścia minut później ustalił Yannick po podaniu Luisa Lici. Przy drugiej bramce Academica grała już w dziesiątkę, bowiem z boiska w 76. minucie z powodu drugiej żółtej kartki wyleciał Miguel Pedro. Dotychczasowe występy Sportingu w tych rozgrywkach nie napawały kibiców drużyny z Estadio Jose Alvalade optymizmem. Zdaje się jednak, że zespół ten wraca do niezłej formy i znów zaczyna wygrywać.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze