Historia Schalke 04 jest długa. Klub powstał w 1904 roku, a ma na swoim koncie również kilka mistrzostw Niemiec. Tylko problem w tym, że zdobywał je jeszcze przed utworzeniem Bundesligi. Dlatego pamiętają je tylko najstarsi górnicy. Ale ekipa z Gelsenkirchen była obecna od początku utworzenia zawodowej ligi w Niemczech. Miała swój najgorszy okres na przełomie lat 80. i 90. XX wieku. Dopiero Rudi Assauer pomógł podnieść się „Königsblauen” i wrócić na właściwe drogi. Niestety w ostatnim czasie dawna praca została wyhamowana, bo przy większych zmianach wewnątrz klubu nie zrobiono kolejnych postępów. Teraz powoli udaje się przywrócić klub na odpowiedni bieg, ale fani niebiesko-białej części muszą jeszcze uzbroić się w cierpliwość.
Schalke 04 sinusoidą Bundesligi
Podczas ery Rudiego Assauera udało się wrócić Schalke 04 do czołówki Bundesligi. W latach 90. klub z Gelsenkirchen zdobył nawet Puchar UEFA. Jedynie nie udawało się zdobyć mistrzostwa Niemiec. W XXI wieku S04 często ocierało się o podium ligowe, ale nigdy nie potrafiło wykorzystać słabości Bayernu Monachium. Nawet przy słabszych sezonach „Bawarczyków” to inne ekipy sięgały po paterę. Kiedy „Königsblauen” dotarli do kolejnej ściany, postanowiono dokonać zmian w klubie. Za przebudowę drużyny i wprowadzenie Schalke do nowej ery odpowiedzialny miał być Christian Heidel. Od 1992 roku pracował w 1.FSV Mainz 05, z którym udało mu się awansować do Bundesligi i przez wiele lat utrzymać drużynę w lidze. Jakby tego było mało, to nawet udawało się załapać do europejskich pucharów.
Ekipa z Moguncji przez lata potrafiła dostarczyć Bundeslidze wielu ciekawych zawodników. Stąd wypromowali się choćby Lewis Holtby czy Andre Schürrle. Dla Heidela przejście do Schalke miało być wyjątkowe. Po 24 latach pracy z Mainz miał w Gelsenkirchen znacznie większe pole manewru. Trafił do klubu z wielkimi tradycjami i z wielkimi oczekiwaniami ze strony fanów. Niestety chęć kontynuowania stylu pracy z poprzedniego klubu nie wyszła nowemu dyrektorowi sportowemu na dobre. Udało się zdobyć wicemistrzostwo Niemiec w 2018 roku z Domenico Tedesco w roli trenera, ale już w następnym sezonie bardzo szybko Schalke wypadło z gry o jakikolwiek sukces.










