Skrzydłowy Realu Madryt Cristiano Ronaldo wyraził wdzięczność kibicom „Królewskich”, którzy skandowali jego imię podczas ostatniego ligowego spotkania z Saragossą.
Były piłkarz Manchesteru United jeszcze miesiąc temu był na Estadio Santiago Bernabeu wygwizdywany, kiedy to kibice obarczyli go porażką z FC Barcelona. Portugalczyk miał poczuć się po tych wydarzeniach wielce urażony i media sugerowały, że odejdzie z Madrytu.
Pierwszy w jego obronie stanął Jose Mourinho, co sprawiło, że Cristiano zmienił swój styl gry. Wrócił do wykorzystywania sytuacji i pracował na boisku jak nigdy dotąd. Kibice szybko docenili tę przemianę, nagradzając go podczas ostatniego spotkania.
– Naprawdę chciałbym wyrazić swoją wdzięczność kibicom za okazane mi uczucia podczas meczu z Saragossą – cytuje reprezentanta Portugalii dziennik „As”.









