AC Milan zdobył w minionym sezonie mistrzostwo Włoch. Władze klubu chcą wzmocnić drużynę z myślą o występach w Lidze Mistrzów. Jednym z obserwowanych zawodników jest Brazylijczyk Ganso. Jednak jego rodak, Robinho, twierdzi, że Milan nie potrzebuje wzmocnień w liniach ofensywnych.

Robinho docenia umiejętności młodszego kolegi, ale jego zdaniem włoski zespół ma wystarczająco dużą liczbę napastników, którzy mogą zdobywać bramki.
– Jedno jest pewne, nie potrzebujemy kolejnych napastników. Obecnie mamy sporo opcji w ataku, a poza tym nie można zapominać o Filippo Inzaghim, który chyba nigdy się nie zestarzeje. Jestem pewien, że w przyszłym sezonie sporo dobrego zdziałają Zlatan i Pato, którzy doskonale się rozumieją i tworzą świetny duet napastników. Jeśli chodzi więc o Ganso, to trudno będzie go sprowadzić na San Siro. Jest to dość drogi piłkarz. Poza tym gra w Santosie, który jest taką Barceloną Ameryki Południowej – powiedział Robinho.











