Obrońca wyznał, że jest wielkim fanem Pepego, który jego zdaniem jest waleczny jak cały zespół „Los Merengues”.
– Kiedy Raul strzelał wspaniałe gole Barcelonie, mówiło się, że jest idolem publiczności. Pepe chce nim być, grając w swoim stylu, pokazując swoją agresywność. Jest jeszcze młody i nauczy się być bardziej spokojny. Waleczność to jedna z cech Realu Madryt.
– Zaskoczyły mnie gwizdy kibiców pod adresem Cristiano Ronaldo. Chociaż tak już jest w Madrycie. Gdy się mylisz, ludzie cię krytykują.
Jeżeli już rozmawiano o Portugalczyku, nie mogło zabraknąć pytania o dyspozycję Leo Messiego. – Mówią, że jest zmęczony, jednak gra tak dobrze od dziesięciu lat – skomentował Roberto Carlos.
Brazylijczyk dobrze pamięta presję towarzyszącą starciom dwóch najlepszych drużyn w Hiszpanii. – Tyle razy wyrzucono mnie z boiska, kiedy próbowałem powstrzymać Figo… Kto wygra w drugiej rundzie? „Królewscy” już w ubiegłorocznej edycji Pucharu Króla pokazali, że są w stanie wygrać z Barceloną.










