W ostatniej kolejce włoskiej Serie A obyło się bez emocji. Drużyny z dołu tabeli nie miały już o co walczyć i oba spotkania rozgrywane o godzinie 15:00 zakończyły się remisami.

Atalanta, która już dawno temu zapewniła sobie utrzymanie w Serie A, grała z Chievo u siebie. Miejscowa drużyna przez długi czas prowadziła 1:0 po golu Stendardo. Do wyrównania w ostatnim kwadransie doprowadził Thereau, ale niespełna kilka minut później przewagę znów miała ekipa z Bergamo. Mecz zakończył się remisem, ponieważ już w doliczonym czasie gry jeden punkt teamowi z Werony zapewnił Thereau. Francuz został bohaterem spotkania, strzelając dwa fantastyczne gole, ale jego wkład był szczególnie ważny, gdy jego drużyna walczyła o utrzymanie.
W drugim meczu, który rozpoczął się o 15:00, Bologna zremisowała bezbramkowo z Genuą. Miejscowa ekipa nie walczyła już o nic, stąd też wystawiła nieco osłabiony skład. Goście, którzy rzutem na taśmę utrzymali się w pierwszej lidze, także się nie przemęczali, grali bardziej o honor. Jednak w ostatnim pojedynku nie udało im się wywalczyć zwycięstwa, a mecz zakończył się zasłużonym podziałem punktów.











