Od dłuższego czasu pozycja lewego obrońcy w reprezentacji Polski budziła wątpliwości. Żeby uniknąć problemu z obsadą tego miejsca na boisku, sięgano po Bartosza Bereszyńskiego – nominalnego prawego defensora. Czasami w użyciu była również formacja z trzema środkowymi obrońcami. Jednak w ciągu ostatnich tygodni sytuacja zaczyna się poprawiać. Arkadiusz Reca i Maciej Rybus to główni kandydaci do gry na tej pozycji.
Piłkarze po różnych problemach – związanych z aklimatyzacją czy ze zdrowiem – gromadzą na swoim koncie coraz więcej minut na boisku. Co ważne, podczas spotkań klubowych nie odgrywają roli statystów. Warto zastanowić się, która opcja będzie najkorzystniejsza dla selekcjonera Jerzego Brzęczka w dłuższej perspektywie. Niestety z powodu kontuzji najbliższe mecze reprezentacji opuści Maciej Rybus, dlatego Arkadiusz Reca może być spokojny o swoje miejsce w składzie.
Ferrara – nowy początek
Gdy Arkadiusz Reca odchodził z Wisły Płock do Atalanty za 4 miliony euro, wokół samego zawodnika pojawiło się wiele spekulacji. Momentami wręcz imponował formą, ale czy jest gotowy na wyjazd? Jak poradzi sobie w Serie A? Gian Piero Gasperini potrafi współpracować z młodzieżą, czy wykreuje Recę na jeszcze lepszego piłkarza? Pytania się mnożyły, niestety o odpowiedź nie było tak łatwo. Arek pracował na treningach i uczył się włoskiego, był chwalony przez trenera, jednak nie przekładało się to na minuty na boisku:
Czemu nie dostałem szansy? Nie wiem tego do dziś. Z trenerem rozmawiałem tylko dwa razy. Niby wszystko było okej, chwalił mnie za pracę na treningach, ale wciąż siedziałem na ławce. Arkadiusz Reca
W poprzednim sezonie rozegrał zaledwie pięć spotkań – 140 minut – w barwach klubu z Bergamo. Przed obecną kampanią zdecydował się na wypożyczenie do SPAL. Jak po czasie przyznał sam zawodnik, gdy wyjeżdżał z Polski, na stole miał oferty transferu właśnie z tych włoskich ekip i wybrał Atalantę. Obecnie stał się podstawowym zawodnikiem ekipy z Ferrary. W wyniku kontuzji Mohameda Faresa klub nie dysponuje nominalnym lewym skrzydłowym (SPAL gra w formacji 3-5-2, dzięki czemu Reca często pokazuje się w ataku). Biorąc pod uwagę wszystkich piłkarzy Serie A grających na lewej stronie, Arkadiusz jest na 10. miejscu pod względem liczby wykonanych dryblingów.
Reprezentant Polski do tej pory wystąpił w dziewięciu spotkaniach i co ważne, aż w sześciu rozegrał pełne 90 minut. Zbiera również coraz lepsze noty, bardzo dobrze grał w starciu z Juventusem. Z kolei w spotkaniu z Sampdorią zyskał miano „Il Migliore”, co znaczy, że był najlepszym piłkarzem SPAL na boisku. Przeciwko „Blucerchiatim” Polak zanotował 82 kontakty z piłką i często pracował w ofensywie, momentami grając nawet bliżej środkowej strefy.













