Za nami dwa ostatnie wtorkowe pojedynki 1/16 finału Copa del Rey. Wysokie zwycięstwo zapisał na swoim koncie Real Madryt, a starcie Malagi z Cacereno zakończyło się sensacyjną porażką gospodarzy.
Real Madryt 3:0 CD Alcoyano
„Królewscy” przystępowali do temu meczu po bardzo wysokim zwycięstwie na wyjeździe. Poprzedni pojedynek tych drużyn zakończył się rezultatem 1:4, co sprawiało, że w zasadzie znaliśmy już ekipę, która awansuje dalej.
Trener Jose Mourinho postawił na nieco zmieniony skład w porównaniu z tym, który mogliśmy oglądać ostatnio. W wyjściowej jedenastce znaleźli się m.in. Albiol, Carvalho, Denis czy Morata. Na pierwszego gola w tym starciu musieliśmy czekać aż do ostatniego kwadransa, kiedy na listę strzelców wpisał się Di Maria. W ostatnich dwóch minutach dwa gole dołożył jeszcze Jose Callejon.
Real, mimo iż nie rozegrał najlepszego meczu, odniósł pewne zwycięstwo, którym przynajmniej w niewielkim stopniu rehabilituje się za ostatnie słabe wyniki.
Awans: Real Madryt
Malaga 0:1 Cacereno
Gospodarze przystępowali do tego meczu po ostatnich wspaniałych wynikach, na które składała się m.in. przekonująca wygrana z Valencią. Poza tym podopieczni Manuela Pellegriniego mieli spory komfort, bo odnieśli zwycięstwo 4:3 na wyjeździe.
Chilijski trener zdecydował się na sporą liczbę zmian. W pierwszym składzie zabrakło m.in. Savioli, Joaquina czy Isco. Gospodarze stworzyli sobie sporo sytuacji, ale ani Duda, ani Buonanotte nie zdołali się wpisać na listę strzelców. Jedynego gola w tym meczu, jeszcze w pierwszej części gry, zapisał na swoim koncie Chapi.
Gospodarze z pewnością bardzo rozczarowali swoich kibiców takim wynikiem, ale najważniejszy w tym przypadku jest awans, który nie kosztował zbyt wielu cennych sił.
Awans: Malaga










