O tym, że Borussia Dortmund ma problemy w spotkaniach z FC Augsburg, wiedzą wszyscy kibice „Dumy Westfalii” i nie trzeba nikogo do tego przekonywać. Również w dzisiejszym spotkaniu podopieczni Petera Stögera mieli wielkie kłopoty. Czym one były spowodowane? BVB zmarnowała doskonałą sytuację na kosmetyczne zmniejszenie straty nad pierwszym Bayernem. Trener Borussii może świętować dobry początek zespołu. Jakie są plusy zatrudnienia byłego szkoleniowca FC Köln?
Ciąg dalszy protestów przeciwko poniedziałkowym meczom
Tydzień temu podczas spotkania Eintrachtu Frankfurt z RB Lipsk fani zarówno jednej, jak i drugiej drużyny wywiesili bardzo dużo transparentów sprzeciwiających się rozgrywaniu spotkań ligi niemieckiej w poniedziałki.
Niemcy są wielkimi tradycjonalistami i to dlatego nie pasuje im rozgrywanie meczów w ten dzień tygodnia, ponieważ – jak twierdzą – wielu fanów jeździ za swoją drużyną przez cały kraj i z tego powodu musi brać sobie w poniedziałek następny dzień wolny od pracy.
Supporterzy z Dortmundu już wcześniej zapowiedzieli, że podczas spotkania z Augsburgiem nie będą prowadzić dopingu na słynnej Südtribune, czyli największej stojącej trybunie w Europie. Podczas transmisji z meczu można było zauważyć bardzo dużo wolnych miejsc na Signal Iduna Park, co się nie zdarza prawie nigdy w sezonie. Bardzo trudno jest się dostać na mecz Borussii, a doskonale wiedzą o tym fani tej drużyny. Dzisiaj znów można było zauważyć żółte transparenty nawiązujące negatywny stosunek do kończenia ligowej kolejki w pierwszy dzień tygodnia: „Poniedziałki z Bundesligą? Bez nas!”.
Z kolei podczas wczorajszego starcia Nord Derby, Werder Brema – Hamburger SV, kibice gospodarzy wywiesili plakat, na którym napisali: „Poniedziałki są tak samo gówniane jak HSV”.
Czy brak dopingu zaszkodził Borussii?
Wiele osób wypowiadało swoje zdanie, że takie posunięcie o braku dopingu podczas tak ważnego starcia jest bez sensu. Na Westfalenstadion było cicho jak podczas spotkania z poprzedniego sezonu pomiędzy Borussią a VfL Wolfsburg, podczas którego trybuna dla najzagorzalszych fanów została zamknięta z powodu złego zachowania kibiców BVB na mecz z RB Lipsk.
„Die Borussen” brakowało w tym spotkaniu motywacji, jaką zawsze były trybuny wspierające zespół w najtrudniejszych dla niego momentach. Podopieczni Petera Stögera zdecydowanie nie byli pewni siebie.









