Selekcjoner reprezentacji Włoch, Cesare Prandelli, zakomunikował, że Włochy mają problem z rasizmem. Namawia, aby walczyć z dyskryminacją. Dodał jednak, że wyeliminowanie jej w całości będzie bardzo trudne.
Prandelli przyznał, że rasizm jest głównym problemem włoskiego futbolu. Stwierdził, że Włosi nie mogą dłużej tolerować tego typu zachowań. Selekcjoner wicemistrzów Europy przyznał, że walka z rasizmem to długa droga, którą muszą przebyć zarówno piłkarze, jak i kibice.

Co jakiś czas na włoskich boiskach wybucha skandal połączony z tematem powiązanym z dyskryminacją. Ostatni miał miejsce 12 maja w Mediolanie, gdy piłkarze Milanu stali się podmiotem rasistowskich zachowań sympatyków związanych z Romą.
Szkoleniowiec reprezentacji Włoch zmartwił się, że Fiorentina (był jej trenerem w latach 2005-2010) nie awansowała do Ligi Mistrzów. – Mieli awans w ręku, ale w ciągu dziesięciu minut wszystko się zmieniło. To normalne, że piłkarze są przybici – zakończył Prandelli.