Najważniejszym wydarzeniem z minionego weekendu było z całą pewnością trafienie Roberta Lewandowskiego, który przez jakiś czas był zablokowany. W Katarze udany czas ma Krzysztof Piątek, a w Turcji świetne spotkanie rozegrał Jakub Kałuziński. We Włoszech za to bohaterem został Łukasz Skorupski i to jest istotna kwestia przed zgrupowaniem reprezentacji. Jak radzili sobie Polacy za granicą w ostatnich dniach? Zapraszamy na szczegółowe podsumowanie.
Gole
Wyczekiwane przełamanie Lewandowskiego
Seria ośmiu spotkań z rzędu bez gola w końcu została zakończona. Robert Lewandowski wpisał się na listę strzelców w wyjazdowym spotkaniu z Colorado Rapids, które jego Chicago Fire wygrało 4:2. Było to bardzo udane wejście z ławki w wykonaniu kapitana reprezentacji Polski. Lewandowski pojawił się na placu gry w 63. minucie, a w 74. minucie świetnie zachował się w polu karnym i dał swojej drużynie prowadzenie 3:2.
To nie był koniec konkretów Polaka w tym spotkaniu. W samej końcówce na 4:2 pewnym strzałem podwyższył Puso Dithejane, a asystę przy tym trafieniu zanotował właśnie Lewandowski. Świetne podanie 38-latka w pole karne otworzyło reprezentantowi Republiki Południowej Afryki drogę do bramki. Oby to był mecz przełomowy dla naszego zawodnika, który ma w tym sezonie siedem bramek i cztery asysty na koncie.
Odrodzenie Piątka w Katarze
Cieszą nas wieści z Azji, a dokładniej z Qatar Stars League. Krzysztof Piątek na dobre wrócił do składu Al-Duhail i momentalnie staje się ważną postacią swojej drużyny. Doświadczony napastnik w sobotę zdobył bramkę, do której dołożył asystę, a jego drużyna pokonała u siebie 3:1 Al-Wakrah. Piątek ma na razie cztery występy w tym sezonie ligowym, a jego dorobek to dwa gole i trzy asysty. Bardzo dobre statystyki i oby systematycznie były coraz lepsze.
Szymański ponownie strzela
Solidną skuteczność w ostatnim czasie złapał w Ligue 1 Sebastian Szymański. Ofensywny pomocnik w poprzedni weekend zaliczył dublet, a tym razem strzelił jednego gola w wyjazdowym spotkaniu z Niceą. Niestety jego Rennes zaliczyło konkretną wpadkę i przegrało aż 2:5. Dla Szymańskiego była to czwarta bramka w trwającym sezonie, a do tej pory rozegrał w lidze siedem spotkań. Wygląda to zatem bardzo pozytywnie.
Matysik zapewnił trzy punkty
Bardzo niespodziewanie po powrocie z wypożyczenia Miłosz Matysik zaczął regularnie grać w Arisie Limassol. Środkowy obrońca dodatkowo czasami dokłada coś od siebie w ofensywie. W niedzielny wieczór 22-latek w piątej doliczonej minucie strzelił gola dającego domowe zwycięstwo 2:1 z Anorthosisem. Było to drugie trafienie młodzieżowego reprezentanta Polski w tym sezonie Cyprus League. Aris Limassol wygrał drugie spotkanie z rzędu i pnie się w górę tabeli. Gol poniżej, od 6:10.
Dobra forma Łukowicza
Dosyć szybko w nowym otoczeniu zaaklimatyzował się Maik Łukowicz. 31-letni napastnik w piątek strzelił swojego czwartego gola w sezonie emirackiej First Division League, a jego Dibba Al-Hisn pokonała u siebie 4:1 Dubai City FC. Był to czwarty mecz bez porażki drużyny Łukowicza, lecz dopiero trzecie zwycięstwo w tym sezonie. Daje im to szóste miejsce po siedmiu rozegranych kolejkach.
Purzycki strzela i pomaga wygrać pierwszy mecz
Przenosimy się do innej egzotycznej ligi, a dokładniej do indonezyjskiej Super League. W tych rozgrywkach od tego sezonu występuje Adrian Purzycki, który w niedzielne popołudnie strzelił swojego drugiego gola w barwach PSIM Yogyakarta. Zespół 29-latka pokonał u siebie 2:1 Borneo FC i było to dopiero pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Do tej pory w siedmiu spotkaniach PSIM przegrało aż pięciokrotnie i dołożyło do tego dwa remisy. Wygrana pozwoliła im wydostać się ze strefy spadkowej, więc jest i drugi pozytyw tych trzech punktów.
Rogalski w czołówce strzelców
W rozgrywkach National League South kolejnego gola w tym sezonie strzelił Dawid Rogalski. 30-latek przybył latem do Dorking Wanderers i z marszu stał się jednym z najlepszych zawodników w drużynie. W sobotę zanotował swoje dziewiąte trafienie, a jego drużyna pokonała u siebie 2:0 Weston-super-Mare AFC. Rogalski ze swoim dorobkiem jest obecnie na trzecim miejscu w klasyfikacji strzelców. Przed nim znajduje się dwóch Anglików – Tyler Harvey i George Alexander, którzy mają po dziesięć bramek na koncie. Strata jest zatem minimalna.
Podsumowanie goli w rozgrywkach juniorskich
Standardowo musimy także zajrzeć, jak radzili sobie nasi młodzi Polacy w rozgrywkach juniorskich. Na początku raport z Anglii, gdzie w weekend rozgrywano kolejną kolejkę Premier League Cup U21. Swój mecz rozegrał tam Luton Town U21, w barwach którego występuje Dawid Gaweł. 17-letni utalentowany napastnik strzelił jednego gola, jednak jego drużyna przegrała 2:3 z Nottingham Forest U21.
W rozgrywkach Premier League U18 swojego pierwszego gola strzelił za to Patrick Stachow. Reprezentant Polski do lat 18 wpisał się na listę strzelców w meczu z Brentford U18, który Arsenal U18 wygrał po solidnej strzelaninie 6:4. Stachow grywa tam w kratkę i to był jego piąty występ w tym sezonie.
Z Anglii przenosimy się do Holandii, gdzie w rozgrywkach U19 błyszczy w tym sezonie Gal Peled. 17-letni napastnik w miniony weekend strzelił swojego piątego gola, a Ado Den Haag U19 zremisował u siebie 2:2 z FC Twente U19.
Asysty
Przełom u Kałuzińskiego?
Problemy, jakie miał Jakub Kałuziński w poprzednim sezonie, minęły już na dobre. W tym sezonie Super Lig polski pomocnik grywa już zdecydowanie więcej w barwach Basaksehiru, a w niedzielne popołudnie rozegrał swoje najlepsze spotkanie w ostatnich tygodniach. Kałuziński zanotował dwie asysty w spotkaniu domowym z Samsunsporem, a jego drużyna wygrała aż 5:2. W obu przypadkach były to idealne dośrodkowania z rzutu rożnego, co też potwierdza świetnie ułożoną stopę 24-latka. Poza samymi asystami Kałuziński był zdecydowanie jednym z najlepszych zawodników na boisku i tworzył partnerom sporo sytuacji. W końcu można stwierdzić, że Polak wraca na swój poziom prezentowany jeszcze w barwach Antalyasporu.
Asysty do obejrzenia poniżej – od 3:26 i 4:55.
Chwalony Kubiak
Wygląda na to, że na dobre podstawowy skład w Slavii Praga wywalczył Oskar Kubiak. 20-latek w sobotnim meczu z Jabłońcem ponownie rozegrał całe spotkanie i zanotował swoją pierwszą asystę w rozgrywkach Chance Ligi. Slavia Praga wygrała przekonująco 5:0, a Kubiak za swój występ zebrał sporo pochwał. Był to czwarty z rzędu występ Polaka od początku, dokładając do krajowych rozgrywek mecz z Fenerbahce w Lidze Mistrzów. Na pewno może pozytywnie zaskakiwać fakt, że Kubiak ma takie wejście do nowej drużyny.
Pyrka dał kolejny konkret
Dosyć dobry sezon w barwach St. Pauli rozgrywa Arkadiusz Pyrka. 24-latek gra prawie wszystko w tym sezonie, a w ostatnim meczu zanotował swoją trzecią asystę. Norymberga przerwała niestety serię sześciu spotkań bez porażki zespołu naszego wahadłowego. Czołowa drużyna ligi po bardzo mocnej końcówce wygrała 3:1 i utrzymała pozycję wicelidera. St. Pauli spadło za to na ósmą pozycję.
Bembnista i Sezonienko z premierowymi liczbami
Udaną niedzielę w Serie B miało dwóch naszych zawodników. Dosyć ciekawą sytuację obecnie w barwach Empoli FC ma Dawid Bembnista. 19-letni środkowy obrońca w poprzedniej kolejce zanotował swój pierwszy występ w pierwszej drużynie, wchodząc z ławki w przerwie meczu z Ceseną. Tym razem Bembnista wyszedł pierwszy raz w podstawowym składzie na starcie z Juve Stabią i zaliczył pierwszą asystę w sezonie. Jego drużyna zremisowała 2:2, a młody stoper być może na dobre zadomowi się w składzie.

W Hellasie Werona coraz mocniejszą pozycję buduje sobie za to Kacper Sezonienko. Były zawodnik Lechii Gdańsk w drugim meczu z rzędu wyszedł w podstawowym składzie i tym razem dał konkret w ofensywie. 23-latek zanotował swoją pierwszą asystę w nowych barwach, a jego zespół pokonał u siebie 3:0 Carrarese. Niepokojące jest jednak to, że Sezonienko nie wyszedł na drugą połowę. Oby to nie było spowodowane urazem.
Podsumowanie asyst kończymy w Anglii, gdzie kolejną liczbę do swojego dorobku dołożył Khai Vally. Tym razem nie udało się strzelić gola, ale druga asysta w sezonie też może cieszyć. Fulham U18 zremisował u siebie z Southampton U18.
Podsumowanie innych wartych uwagi wydarzeń
Jan Urban znowu musi szukać bramkarza, któremu zaufa podczas najbliższych spotkań reprezentacji. Zmusiła go do tego kontuzja Marcina Bułki, który ostatnio bronił regularnie w Lidze Narodów. Być może do reprezentacji wróci Łukasz Skorupski, który najgorszy czas raczej ma już za sobą. 35-latek ponownie broni regularnie w barwach Bolonii, a w sobotę został bohaterem swojej drużyny. Skorupski obronił rzut karny w meczu z Monzą przy stanie 2:1 i pomógł utrzymać drużynie ten korzystny wynik.
Kluczowa interwencja w takim momencie spowodowała, że nasz bramkarz został wybrany zawodnikiem meczu. Było to ósme spotkanie Skorupskiego w tym sezonie, a dodatkowo Bologna wygrała już trzeci mecz z rzędu. Ciekawe, jak na to zareaguje nasz selekcjoner.











