Przedostatnie spotkanie w ramach Serie B odbywało się u podnóża Alp Weneckich, gdzie w Weronie Hellas podejmował Carrarese. Trener drużyny gospodarzy do gry od pierwszej minuty desygnował latem sprowadzonego Polaka, Kacpra Sezonienkę. 23-latek odpłacił się szkoleniowcowi solidnym występem, który okrasił asystą w 38. minucie pojedynku.
Kacper Sezonienko w ramach letniego okienka transferowego zamienił Lechię Gdańsk na włoski Hellas Verona. Gdańszczanie zbili naprawdę bardzo dobry interes na sprzedaży skrzydłowego. Z informacji serwisu trójmiasto.pl wynika, że „Lechiści” zainkasowali około miliona euro kwoty podstawowej, a bonusy miały podbić sumę do nawet półtora miliona. 23-latek z włoskim klubem związał się umową, która będzie obowiązywała do końca czerwca 2029 roku.
Polak otrzymał szansę debiutu już w pierwszym meczu o stawkę – zaliczył 25 minut w pucharowym starciu z Entellą. Dwa tygodnie później również pojawił się na placu gry w starciu Coppa Italia, lecz tym razem wystąpił w pełnym wymiarze czasowym. W rozgrywkach ligowych po raz pierwszy zabrał czynny udział 11 października w pojedynku z Modeną.
Kacper Sezonienko asystuje
W środę 28 października Sezonienko nieoczekiwanie otrzymał szansę gry od pierwszej minuty z Juve Stabią. Podopieczni trenera Marco Baroniego wygrali wówczas 0:1, a Kacper z łatwością wygrywał pojedynki z obrońcami rywali. To musiało przekonać włoskiego szkoleniowca, by postawić na byłego gracza m.in. Lechii Gdańsk również w niedzielnym starciu z Carrarese.
Hellas świetnie rozpoczął tę potyczkę, w 10. minucie padła bowiem pierwsza bramka dla spadkowicza z Serie A. Pół godziny później prowadzili już trzema bramkami, a asystę przy tej trzeciej zanotował Kacper Sezonienko, któremu też ten artykuł jest poświęcony. Jak się okazało, na drugą połowę 23-latek już nie wybiegł, natomiast decydujące podanie jest czymś, co warto odnotować przy sylwetce Polaka.

Oprócz tego latem do Hellasu wrócił środkowy obrońca, Paweł Dawidowicz. 17-krotny reprezentant Polski po półrocznym pobycie w Częstochowie ponownie zawitał w Weronie. 31-latek wystąpił dotąd w sześciu ligowych spotkaniach, lecz ostatnio musi liczyć się jedynie z rolą rezerwowego.
Przeczytaj również:
– Kacper Tobiasz kontuzjowany. Prawie miesiąc przerwy polskiego bramkarza










