Drużyna Chievo Werona zremisowała bezbramkowo z ekipą Cagliari. Gościom udało się wyrwać kolejne punkty na terenie rywala. Natomiast gospodarze pragnęli w tym spotkaniu wygrać, by zrehabilitować się swoim kibicom za ostatnią porażkę na własnym stadionie przeciwko ekipie Genoi.
W sobotę o godzinie 18:00 drużyna Chievo Werona podejmowała dziesiąty w tabeli zespół Cagliari. Oba zespoły mogły być spokojne o utrzymanie w Serie A, ale miały coś do udowodnienia. Gospodarze nie wygrali trzech ostatnich meczów u siebie i podczas tego pojedynku chcieli przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, by zadowolić swoich kibiców. Natomiast ekipa przyjezdna w ostatnim czasie potrafiła pokonać drużyny Interu i Fiorentiny, dlatego podczas tej batalii chciała kolejny raz zainkasować komplet punktów.
W pierwszej połowie na Stadio Marc Antonio Bentegodi goli nie zobaczyliśmy. Oba zespoły miały nadzieje, że w drugiej części spotkania uda się strzelić zwycięską bramkę, która bez wątpienia uradowałaby ich fanów. Jednakże podobnie jak w pierwszych 45 minutach tego celu nie udało się zrealizować i spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.
Ten remis z pewnością cieszy zespół przyjezdny, gdyż udało mu się zdobyć punkt po dwóch porażkach z rzędu. Natomiast Chievo z jednej strony zadowoliło swoich kibiców, bo na własnym stadionie nie przegrało, ale z drugiej strony troszkę zawiodło, bo fani zgromadzeni na Stadio Marc Antonio Bentegodi oczekiwali bramek i zwycięstwa drużyny gospodarzy.