Jesteśmy już po ostatnim meczu „Dumy Katalonii” w obecnym sezonie, a więc należy zacząć podsumowanie całego zespołu i poszczególnych piłkarzy. W niedzielę podopieczni Xaviego Hernandeza rozegrali ostatnie spotkanie w lidze z Celtą Vigo. Dla FC Barcelona spotkanie z drużyną z Galicji niestety zakończyło się porażką 1:2.
Kiedy 16 lipca 2023 roku kapitan reprezentacji Polski został oficjalnie ogłoszony piłkarzem FC Barcelona, w naszym kraju pojawiła się wielka euforia wśród kibiców i dziennikarzy. Transfer polskiego napastnika był wysłaną w świat wiadomością, że w Barcelonie ponownie pojawia się gwiazda światowego formatu. Po odejściu Leo Messiego w 2021 roku w klubie z Katalonii zapanowała przygnębiająca atmosfera. Argentyńczyk oprócz niepodważalnej wartości sportowej był też świetnym kapitanem zespołu, od którego młodzi zawodnicy czerpali wzorce.
Od wielu lat FC Barcelona słynie z wprowadzania do pierwszego zespołu swoich wychowanków. Model ten, mimo problemów finansowych klubu i potrzeby sprzedaży zawodników, nie uległ zmianie. O sile obecnego zespołu również stanowią młodzi piłkarze, tacy jak: Gavi, Pedri czy Alejandro Balde. Lecz żeby mogli oni dobrze funkcjonować w drużynie, potrzebowali mentora, a tym po dołączeniu do drużyny miał stać się Lewandowski.
Nowe zadania Lewego
Gdy rozmawiamy o pierwszym sezonie w barwach „Dumy Katalonii”, należy zacząć od tego, jak polski napastnik wkomponował się do zespołu, wnosząc do niego doświadczenie i charyzmę. W szatni FC Barcelona nie brakuje talentu, brakuje zawodników, którzy potrafią młodych piłkarzy zmotywować do jeszcze większej walki i zaangażowania. Urodzony w Lesznie Polak w tej roli sprawdził się wręcz znakomicie i od razu zjednał sobie młodych piłkarzy.
Byliśmy więc świadkami swoistej przemiany naszego reprezentanta względem tego, czego doświadczaliśmy przez wiele lat w Bayernie. Współpraca, którą Lewandowski nawiązał z młodymi graczami poza boiskiem, zaowocowała na boisku. Duet Lewandowski – Pedri momentami wyglądał, jakby rozumiał się bez słów.
Trener katalońskiego zespołu o Lewandowskim powiedział, że jest to kapitan bez opaski. Takie słowa na pewno bardzo cieszą Roberta. Polski napastnik pierwszy sezon w Katalonii zapamięta z pewnością z rozwoju na poziomie mentalnym, ale przecież nie tylko o to w piłce chodzi. Czy równie dobrze co na tym poziomie wyglądał ten rok w liczbach?











