Anglik który został obwołany gdańskim cudotwórcą, wraca do trenowania w PKO BP Ekstraklasie. Po Trójmieście, John Carver postanowił objąć drużynę z centralnej Polski. Padło na Radomiaka Radom, z którym szkoleniowiec podpisał umowę do 30 czerwca 2027 roku.
Sytuacja Radomiaka
Moment, w którym John Carver obejmuje „Warchoły” nie należy do tych najlepszych w historii klubu. Drużyna z Radomia znajduje się obecnie na 14. miejscu w tabeli, mając tyle samo punktów pierwszy w strefie spadkowej Motor Lublin.
Sytuacji nie polepsza również fakt, że ostatni ligowy mecz Radomiak wygrał 29. sierpnia, gdy pokonał u siebie Cracovię 2:1. Od tamtej pory „Zieloni” nie potrafili zdobyć kompletu punktów.
Byłym trenerem ekipy z Radomia jest Rafał Grzyb. Zastąpił on na tym stanowisku Tomasza Kaczmarka, po objęciu przez niego funkcji trenera Rakowa Częstochowa. Grzyb poprzednio był asystentem Kaczmarka, gdy ten trenował ekipę z Radomia, a po jego odejściu powierzono mu stery w klubie.
Ostatni raz w Ekstraklasie
Ostatnią drużyną jaką trenował John Carver była Lechia Gdańsk. Anglik przejął ekipę z Pomorza 30. listopada 2024 roku, kiedy ta znajdowała się w ciężkiej sytuacji, przez co jego zadanie od początku nie należało do łatwych.
Lechia zajmowała 17. miejsce w tabeli, mając przewagę jednego punktu nad ostatnim w lidze Śląskiem Wrocław. Ekipa z Gdańska traciła wówczas 6 punktów do Puszczy Niepołomice, która wówczas znajdowała się tuż nad strefą spadkową. Ostatnim meczem przed przyjściem Carvera, była porażka 0:2 z dobrze dysponowanym w tamtym sezonie GKS-em Katowice.
John Carver stworzył w Trójmieście drużynę, która po wznowieniu rozgrywek w lutym 2025 wygrała 7 na 17 meczów. Niejednokrotnie mecze z Gdańszczanami sprawiały spore trudności drużynom walczącym i europejskie puchary. Dla porównania, w pierwszej rundzie sezonu 24/25, Lechia zdołała wygrać zaledwie 3 spotkania. Sezon 2024/2025 Lechia Gdańsk zakończyła na 14. miejscu, mając bezpieczną przewagę sześciu punktów nad pierwszą w strefie spadkowej Stalą Mielec.
Drużyna z Gdańska przystępowała do rozgrywek w sezonie 2025/2026 w sytuacji która miała miejsce w polskiej lidze w XXI wieku zaledwie 3 razy. Na sam start Ekstraklasy Lechii odebrano 5 punktów za nieprawidłowości w procesie przyznawania licencji.
Lechia zakończyła rundę jesienną na 14. miejscu. Wszystko wskazywało na to, że minusowe punkty nie okażą się przeszkodą dla drużyny zbudowanej przez Carvera. Jednak słaba forma drużyny po wznowieniu rozgrywek oraz seria pięciu porażek z rzędu w ostatnich pięciu kolejkach sezonu sprawiły, że Gdańszczanie zajęli 16. miejsce, przez co pożegnali się z PKO BP Ekstraklasą.
Wtedy też z Lechią pożegnał się sam John Carver, który pracę w klubie z Pomorza zakończył 24 maja 2026, a więc dzień po ostatnim meczu
Co przed Carverem?
Pierwszym meczem Anglika jako trenera Radomiaka Radom będzie starcie z Motorem Lublin w ramach 10. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Porażka „Warchołów” w pojedynku z drużyną Mariusza Misiury może sprawić, że Radomiak wyląduje w strefie spadkowej. Wyjść z niej będzie ciężko, patrząc na kolejne mecze ekipy z Radomia. W nich „Zieloni” mierzyć się będą z solidną w tym sezonie Wisłą Płock, oraz dobrze radząca sobie Pogonią Szczecin.
Radomiaka czekać będzie także mecz w STS Pucharze Polski, w którym to zagrają na wyjeździe z sensacją Betclic 2. Ligi, Avią Świdnik. Carver będzie musiał usprawnić formację defensywną. Radomiak tylko w dwóch ostatnich meczach stracił aż 7 bramek. W 9 meczach ligowych, „Zieloni” stracili 20 bramek. Pod tym względem są drugą najgorszą drużyną w lidze. Gorszy jedynie jest Raków Częstochowa który stracił 21 bramek.
Poza obroną, kluczem do sukcesu będzie również odblokowanie ataku, ponieważ od rozpoczęcia sezonu 25/26 Radomiak nie był w stanie w żadnym meczu trafić do bramki przeciwnika więcej niż 2 razy. Co za tym idzie trudno w tej sytuacji o komplet punktów. Ekipa z Radomia pod względem bramkostrzelności jest najgorsza w Ekstraklasie. Zdobyła zaledwie 7 bramek w 9 meczach, co daje średnią 0,78 bramki na mecz.











