Dziś zakończył się jubileuszowy, 50. sezon Bundesligi. W ostatniej kolejce nie obyło się bez zaskoczeń, które zaważyły na ostatecznym kształcie tabeli.
Przed ostatnią kolejką było jeszcze wiele niewiadomych. W związku z tym, aby nic Was nie ominęło, przeprowadziliśmy specjalną relację live. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak na bieżąco zmieniała się sytuacja w tabeli, warto się z nią zapoznać.
A działo się bardzo wiele. Już po pierwszych 10 minutach okazało się, że Borussia M’Gladbach nie porzuciła nadziei na Ligę Europy i wygrywała z Bayernem 3:1. W tym samym czasie wydawało się, że Wolfsburg różnicą kilku bramek pokona Eintracht, a wtedy to „Źrebaki” awansowałyby do europejskich pucharów. Na potknięcia rywali wyczekiwał Hamburger SV, który również miał chrapkę na wywalczenie prawa gry w Lidze Europy.
Ostatecznie, jeśli chodzi o górną część tabeli, to nie doszło do żadnych przetasowań. W Lidze Europy zagrają Eintracht wraz z Freiburgiem, który miał jeszcze szanse na wywalczenie gry w eliminacjach do Ligi Mistrzów, ale w bezpośrednim pojedynku o czwarte miejsce przegrał z Schalke. Relację z tego spotkania znajdziecie tutaj.
O wiele więcej działo się w dole tabeli. Bardzo szybko utrzymanie zapewnił sobie Augsburg, co po fatalnej jesieni wydawało się niemożliwe. Fortuna została rozbita w Hannoverze i mocno liczyła na Borussię Dortmund, która przez długi czas prowadziła z Hoffenheim. W końcówce działy się jednak rzeczy niesamowite: dwa karne dla Hoffenheim, czerwona kartka dla Wiedenfellera, Grosskreutz stający w bramce i nieuznany gol dla Dortmundu w doliczonym czasie gry. Właśnie ta nieuznana bramka zaważyła o tym, że to Hoffenheim, a nie Fortuna zagra w barażach z Kaiserslautern. Düsseldorf po roku gry w Bundeslidze żegna się z najwyższą klasą rozgrywkową. Czy zwycięstwo nad BVB poniesie Hoffenheim do wygranej z trzecim zespołem 2. Bundesligi?








