
Środkowy obrońca, który zdobył mistrzostwo Czarnogóry z Rudarem i awansował do Ekstraklasy z Wisłą Płock.
Urodził się 4 marca 1992 roku w Podgoricy. Treningi piłkarskie rozpoczął w wieku 12 lat w Budućnosti. Po roku dostał zaproszenie na testy do OFK Belgrad i wyjechał do Serbii, zanim skończył piętnaście lat. Matka zgodziła się na ten krok pod warunkiem, że nadal będzie dobrze się uczył. Udane testy pozwoliły mu łączyć szkołę z treningami.
Do Dynama Moskwa trafił jako nastolatek. Miodrag Božović obejrzał go w meczu rezerw i włączył do treningów pierwszego zespołu, w którym grali Kevin Kuranyi i Andrij Woronin. Mijušković cenił to doświadczenie, ale w wieku 20 lat zdecydował się odejść: chciał grać, a debiut w seniorach Dynama nadal się oddalał.
W barwach Rudaru Pljevlja został mistrzem Czarnogóry. 30 maja 2015 roku strzelił gola w wygranym 4:1 spotkaniu z Berane, które przypieczętowało tytuł. Późniejsze poszukiwanie regularnej gry zaprowadziło go między innymi do kazachskiego FK Taraz. Zależało mu wtedy na utrzymaniu miejsca w reprezentacji, do której otrzymał pierwsze powołanie podczas pobytu w Vardarze Skopje.
Po grze w rumuńskim Hermannstadt postanowił szukać przede wszystkim dobrze zorganizowanego klubu. Był zmęczony przeprowadzkami i niepewnością kolejnych etapów kariery. W Miedzi Legnica znalazł warunki, które pozwoliły mu skupić się na piłce. Wspominając ten okres, mówił, że w szatni czuje się jak w domu, a powierzenie mu opaski w zastępstwie Szymona Matuszka było dla niego powodem do dumy.
Po pięciu i pół roku w Legnicy w styczniu 2025 roku przeszedł do Wisły Płock. 1 czerwca zagrał w jej podstawowym składzie w finale baraży o Ekstraklasę. Wisła pokonała wówczas jego dawny klub, Miedź, 2:0 i awansowała do najwyższej ligi.
W seniorskiej reprezentacji Czarnogóry zadebiutował 29 maja 2016 roku w towarzyskim meczu z Turcją, przegranym 0:1. 8 października 2017 roku rozegrał całe spotkanie z Polską w eliminacjach mistrzostw świata na Stadionie Narodowym. Czarnogóra przegrała 2:4.
Starcie z Robertem Lewandowskim zapamiętał jako doświadczenie, do którego wracał myślami przed kolejnymi meczami. Pomagało mu oswoić obawy przed rywalami. Wcześniej na treningach ze Stevanem Joveticiem przekonał się, że także najlepsi piłkarze popełniają błędy.
622
z 990 możliwych
0
1
| Sezon | Klub | Rozgrywki | M | Min | Gole | Asysty |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 2025/2026PKO BP Ekstraklasa | Wisła Płock | PKO BP Ekstraklasa | 28 | 1440 | 0 | 0 |
| 2025/2026Puchar Polski | Wisła Płock | Puchar Polski | 1 | 120 | 0 | 0 |