Mundial coraz bliżej, a wraz z nim coraz większe emocje. Wiąże się to również z powołaniami do kadry na tegoroczne mistrzostwa świata, które będą miały miejsce w Rosji. Kogo powoła selekcjoner reprezentacji Polski Adam Nawałka do 35-osobowej ekipy? Nazwiska poznamy już w piątek, jednak spekulować można już dzisiaj.
Bramkarze – tutaj bez zaskoczeń
Polska golkiperami stoi. Dzisiaj mamy Szczęsnego, Fabiańskiego czy chociażby Tytonia, kiedyś byli Majdan, Tomaszewski oraz Dudek, a w przyszłości są przecież jeszcze: Kamil Grabara, Jakub Wrąbel, Marcin Bułka… Trenerzy polskiej reprezentacji zawsze mieli z kogo wybierać, gdy chodzi o tę pozycję, nigdy nie było tutaj kłopotów.
Wojciech Szczęsny – bezapelacyjnie bramkarz numer jeden. W obecnym sezonie rozegrał 20 spotkań w drużynie Juventusu, z czego w 13 meczach zachował czyste konto. Spisuje się bardzo dobrze od samego początku w „Starej Damie”, pewny i zdecydowany w swoich interwencjach. Zajmuje 9. miejsce w lidze w klasyfikacji liczby czystych kont. Gdyby grał w większości ligowych meczów, z pewnością miałby szansę na miano najlepszego golkipera w Serie A. W następnych rozgrywkach będzie następcą legendarnego Gianluigiego Buffona.
Łukasz Fabiański – 127 udanych interwencji w Premier League. Piłkarz „Łabędzi” prezentuje się bardzo solidnie. Jako jeden z nielicznych graczy Swansea waleczny i nieustępliwy. Obronił dwa rzuty karne, w tym wykonywanego przez gwiazdę Manchesteru City Gabriela Jesusa. Trzykrotnie w obecnych rozgrywkach zdobywał statuetkę dla najlepszego zawodnika swojego zespołu. Nie zawiódł także na mistrzostwach Europy we Francji w 2016 roku.
Łukasz Skorupski – rezerwowy zawodnik AS Roma. Dla rzymskiego klubu zagrał tylko jeden raz. Niestety nie dostaje zbyt wielu szans na udowodnienie swoich umiejętności, gdyż w bardzo dobrej dyspozycji znajduje się Alisson Becker; doprowadził zresztą „Giallorossich” do półfinału Ligi Mistrzów. Mimo to jest obdarzony dużym zaufaniem od Nawałki i jest jednym z pewniaków do nominacji do szerokiej kadry.
Bartosz Białkowski – w reprezentacji zadebiutował w spotkaniu towarzyskim z Nigerią w wieku trzydziestu lat; wówczas Polacy ulegli Nigeryjczykom 0:1, kiedy to nasz rodak nie był w stanie wybronić „jedenastki” egzekwowanej przez Victora Mosesa. Białkowski prezentuje życiową formę, jest najlepszym piłkarzem Ipswich Town występującego w Championship. Wielokrotnie przymierzany do Premier League.
Obrońcy – wielu kandydatów, a miejsc kilka
Od defensywy zależy bardzo wiele, więc wchodzący w jej skład zawodnicy muszą być odpowiedzialni oraz gotowi do walki. Wybór tych będzie ważny, o ile nie najważniejszy. Problem z obroną jest bardzo podobny do tego z pomocą – jest wielu kandydatów, a miejsca ograniczone do ścisłej elity, która poleci do naszego wschodniego sąsiada.
Maciej Rybus – świeżo upieczony mistrz Rosji. Ostatnie mistrzostwa Europy nie były mu pisane – lewego defensora wykluczyła z prestiżowego turnieju kontuzja. W Lokomotiwie gra powyżej oczekiwań, w 21 meczach zdobył nawet debiutancką bramkę przeciw Atletico Madryt, za rok będzie występował w Champions League. Nawałka pokłada w nim duże nadzieje; ewidentny pewniak na wyjazd do Rosji, w której gra i którą zna bardzo dobrze.













