Kto pierwszy w finale?


29 kwietnia 2013 Kto pierwszy w finale?

We wtorek oczy wszystkich fanów wielkiego futbolu będą zwrócone na Madryt, gdzie rozegra się rewanżowe starcie półfinałowe Champions League pomiędzy Realem Madryt a Borussią Dortmund. Wynik pierwszego spotkania przemawia za ekipą gości, gdyż w pierwszym meczu okazali się lepsi od „Królewskich”, wygrywając 4:1. Czeka nas interesujący pojedynek. Jedno jest pewne – nudno nie będzie!


Udostępnij na Udostępnij na

We wtorkowy wieczór sympatycy Ligi Mistrzów obejrzą ciekawe widowisko. Na Estadio Santiago Bernabeu w Madrycie zespół Realu będzie podejmował Borussię Dortmund. Podopieczni Juergena Kloppa jadą do stolicy Hiszpanii nieco spokojniejsi, bo udało im się wywalczyć korzystny rezultat w pierwszym meczu, a także osiągnęli dużą zaliczkę przed wtorkową batalią. Jednak trzeba pamiętać, że mistrz Hiszpanii z ubiegłego roku nie złoży łatwo broni i będzie się dwoił i troił, aby wyeliminować dortmundczyków. Jednakże ten cel będzie bardzo trudno zrealizować.

Cristiano Ronaldo, Real Madryt, 2013
Cristiano Ronaldo, Real Madryt, 2013 (fot. Marca.com)

Piłkarze Realu Madryt stoją przed arcytrudnym zadaniem. „Królewscy” pragną awansować do wielkiego finału i go wygrać, ale strata z pierwszego meczu jest bardzo duża i szanse na to są małe. Podopieczni Jose Mourinho nie mają nic do stracenia, dlatego muszą postawić wszystko na jedną kartę. Pamiętać jednak trzeba, że odrobienie trzech bramek nigdy nie przychodzi łatwo, ale dla portugalskiego szkoleniowca nie ma możliwości oddania inicjatywy rywalowi bez walki. Real będzie robił wszystko, by zmazać plamę po fatalnym meczu w Dortmundzie, gdzie zagrał poniżej oczekiwań. Ostatni raz klub ze stolicy Hiszpanii wygrał Champions League w 2002 roku. Dlatego przed sezonem Florentino Perez wyraźnie zaznaczał, że Liga Mistrzów jest priorytetem, więc trzeba w tych rozgrywkach dać z siebie wszystko. Wydawało się, że po wyeliminowaniu Manchesteru United „Królewscy” dojdą do finału. Jednak w rewanżowym spotkaniu piłkarze prowadzeni przez „The Special One” przegrali wyjazdowe starcie z ekipą Galatasarayu 2:3. Ta porażka nie wpłynęła na awans do półfinału, aczkolwiek był to sygnał, że trzeba wyciągnąć wnioski, bo w następnej fazie nie można sobie pozwolić na błędy. Podopieczni Jose Mourinho chcieli zrehabilitować się za potyczki w fazie grupowej, w której Borussia sprawiła mnóstwo problemów drużynie z Madrytu. De facto niemiecki zespół uplasował się na pierwszym miejscu, wyprzedzając Real. Mobilizacja była duża, natomiast Borussia wykorzystała nieporadność defensywy Realu i upokorzyła go na własnym stadionie.

Borussia w tej edycji Ligi Mistrzów nie poniosła żadnej porażki. W niemieckim klubie patrzy się te dokonania z wielkim zachwytem, bo w poprzedniej edycji nie było tak różowo. Drużyna z Dortmundu odpadł już w fazie grupowej, nawet nie kwalifikując się do Ligi Europy. Wnioski z przegranych zostały wyciągnięte, dlatego teraz Borussia pokazuje się ze znakomitej strony. Udział w tych dokonaniach mają polscy piłkarze. W szczególności Robert Lewandowski, który w tej edycji Ligi Mistrzów zdobył dziesięć bramek, a z tego aż pięć (wliczając trafienie z fazy grupowej Champions League) przeciwko Realowi Madryt. Co ciekawe, wszystkie zostały strzelone w Dortmundzie na Signal Iduna Park. Napastnik reprezentacji Polski dokonał niewiarygodnego popisu podczas pierwszej potyczki półfinałowej i na Bernabeu będzie również chciał pokazać duży kunszt swoich umiejętności. Podopieczni Juergena Kloppa są o krok, żeby awansować do wielkiego finału, więc na pewno będą niezwykle zmobilizowani, aby w głupi sposób nie roztrwonić tej przewagi, na którą bez wątpienia ciężko pracowali. Piłkarze z Dortmundu będą chcieli pokazać, że dotychczasowa fantastyczna postawa w rozgrywkach Ligi Mistrzów nie jest dziełem przypadku.

W futbolu różne rzeczy się zdarzały, czego przykładem jest mecz Borussii z Malagą. Natomiast piłkarze Realu Madryt wierzą, że uda im się odrobić straty i awansować do finału. Jednakże klub z Dortmundu będzie starał się grać konsekwentnie, by zachować przewagę do samego końca. Bez względu na to, że Borussia wygrała pierwszy mecz 4:1, i tak możemy się spodziewać ciekawego widowiska. W Madrycie nudno nie będzie, bo oba zespoły walczą o ten sam cel. Jedni są bliżej, a drudzy dalej, lecz nie zmienia to faktu, że będziemy świadkami dużych emocji i wrażeń.

Komentarze
~asw (gość) - 13 lat temu

Będzie bardzo ciekawie wszystko jest jeszcze
możliwe.

~bncgfbcgfhcgfh (gość) - 13 lat temu

lkyih ,j kuigmjbvc

~asw (gość) - 13 lat temu

Borusia może znów wygra tylko ,że w przypadku
zwycięstwa to z 1-0 3-2 ale Real jeśli wygra 3-0 to
awansuje .Chociaż Borusia ma wieeeeele gwiazd jak
Gotze ,Reus,Lewandowski,Subotić I WEIDEIFELLER .
Real gra na własnych śmieciach także będzie
minimalnym faworytem. POZDRO .

Bertho (gość) - 13 lat temu

w remontade. Tyle mi pozostało ...

~Sporting Gijón Poland (gość) - 13 lat temu

Sporting Gijón Poland
Polski fanpage kibiców Sportingu de Gijón. / Polish
fanpage fans Sporting de Gijón.
Informacje, newsy oraz videa na temat hiszpańskiego
klubu piłkarskiego - Realu Sporting de Gijón.

mail / mailo / e-mail: [email protected]

https://www.facebook.com/pages/Sporting-Gij%C3%B3n-Po
land/362149090567931

POZDRAWIAM I ZAPRASZAM!

~szalony mnich (gość) - 13 lat temu

Real przejdzie tych śmieci

~przemo (gość) - 13 lat temu

ja nie wierze :(
ide sie dzisiaj nachlac to moze szybciej zapomne

~CR7 (gość) - 13 lat temu

JAK RONALDO STRZELI CZTERY ZROBIE LODA MU BEZ SCIEMY

~Ribery (gość) - 13 lat temu

Ty sie chyba szczawiu najadles i ci odpie...a

~lampard 49 (gość) - 13 lat temu

wypad pederasto

~jakiś tam (gość) - 13 lat temu

mozliwe moim zdaniem ale jak borussia strzeli to po
realu

~Biker (gość) - 13 lat temu

Ja dzis w Lidlu browarow nakupilem to mozemy nachlac
sie razem :-> Awans Realu mozliwy , ale trzybramkowa
zaliczka niemcow imponuje...strzelic 3 gole Borussi
jak najbardziej mozliwe , na zero z tylu o wiele
trudniejsze zadanie.

~przemo (gość) - 13 lat temu

Co ty te niemieckie siki pijesz?

~Biker (gość) - 13 lat temu

A kto powiedzial , ze ja niemieckie siki kupuje ?
Hehe. Tego pic sie nie da i wspolczuje tym co to
zlopia. Ale lubie ta serie Argusow- mocny , el bravos
, Maestic czy niepasteryzowane. Polskie piwo rzadzi i
tak!

~przemo (gość) - 13 lat temu

Polskie piwo rzadzi,dokladnie.
Ja tam tez lubie wypic naleweczke i najlepiej
wisniowka :)

Bertho (gość) - 13 lat temu

chleje. Tylko wódka Wam w głowie :P
Niech Ronaldo sprawi, że to będzie niezapomniana
noc. I niech się nie powtórzy to co rok temu z
Bayernem, że pół nocy siedziałęm po karnych ...

dzefrej234 (gość) - 13 lat temu

Finał BVB-BARCA !

~przemo (gość) - 13 lat temu

Te posty nie są moje .

~Biker (gość) - 13 lat temu

To ja juz nie wiem kto z kim rozmawia - sajgon , ze
klekajcie narody ;-) @Bertho ladnie to tak o
znajomych pijaki mowic :) To nie po chrzescijansku
jest ;) A wracajac do tematu to w latach
dziewiedziesiatych najlepsze mozgotrzepy byly o
nazwie TUR FERNANDO.

~Biker. (gość) - 13 lat temu

Wszystkie poprzednie posty nie są moje.

~Biker (gość) - 13 lat temu

Juz Ci proponowalem zmiane ksywki. Jestem tu dluzej
od Ciebie wiec trzeba cos z tym zrobic.

~Fin (gość) - 13 lat temu

Wiecie, gdzie w polskiej TV (np. na nc+) transmitują
Veikkausliigę?

~TrOlL (gość) - 13 lat temu

Ok. Oto mój nowy nick : ).

Bertho (gość) - 13 lat temu

założcie soie konta i po kłopocie ;)

Najnowsze