Angel Di Maria powrócił w miniony weekend do gry w meczu z Racingiem. Zdobył w nim nawet bramkę, ale w trakcie spotkania odnowiła się kontuzją, którą niedawno miał wyleczyć. Argentyńczyk wypada z gry na kolejny miesiąc.
W Madrycie wszyscy wyczekiwali powrotu reprezentanta Argentyny, który był na początku sezonu jednym z najlepszych zawodników Realu. Di Maria pauzował przez prawie dwa miesiące, wrócił na boisko w starciu z Racingiem i teraz czeka go kolejny miesiąc leczenia kontuzji.
„El Fideo” znowu narzeka w mięśniu uda prawej nogi na ból, który doskwierał mu przez ostatnie tygodnie. W meczu z Racingiem dyskomfort powrócił, a poniedziałkowe badania wykazały, że odnowił się nie do końca wyleczony uraz.
Di Maria opuścił w tym sezonie już czternaście spotkań, co dotychczas w karierze mu się nie zdarzało. Będzie to najdłuższa absencja argentyńskiego skrzydłowego, co na pewno wpłynie na jego psychikę. Spekuluje się, że zawodnik wróci na boisko dopiero na pojedynek z Villarrealem, czyli 21 marca. Po drodze opuści ligowe mecze z Rayo, Espanyolem, Betisem i Malagą. Do tego dochodzi rewanż w Lidze Mistrzów z CSKA i zgrupowanie reprezentacji Argentyny.
Nie życz drugiemu co tobie niemiłe
Szkoda mi go bo to kluczowa postać dla zespołu .
Mówi się dużo o Cristiano i Messim ale jak grają
Iniesta w Barcelonie a Di Maria w Realu gra tych
drużyn nabiera blasku . Może ktoś pomyśleć że
to inna pozycja na boisku ale Angel ma wszystko (
prócz zdrowia ) żeby stać się mediapunta w
drużynie królewskich . Mecz na Ramon Sanchez
Pizjuan był w jego wykonaniu wielki na tej pozycji i
do tej pory przoduje w klasyfikacji asyst .