Kazimierz Moskal zwolniony z Wieczystej!


Po porażce z Cracovią władze Wieczystej postanowiły zwolnić trenera

22 sierpnia 2026 Kazimierz Moskal zwolniony z Wieczystej!
Łukasz Sobala / Press Focus

Mamy pierwszą zmianę trenera w tym sezonie Ekstraklasy. Wieczysta Kraków oficjalnie poinformowała o zwolnieniu Kazimierza Moskala. Szkoleniowiec stracił stanowisko po słabym początku rozgrywek w wykonaniu beniaminka.


Udostępnij na Udostępnij na

Historyczny awans Wieczystej

Wieczysta Kraków wiosną wywalczyła pierwszy w swojej historii awans do Ekstraklasy. Drużyna zakończyła sezon zasadniczy Betclic 1. Ligi na trzecim miejscu, przez co o promocję do elity musiała walczyć w barażach. Ostatecznie krakowianie wykorzystali swoją szansę i spełnili marzenie, które jeszcze kilka lat wcześniej mogło wydawać się niezwykle odległe.

W półfinale baraży Wieczysta zmierzyła się z Polonią Warszawa. Po emocjonującym spotkaniu krakowski zespół zwyciężył 3:2 i zapewnił sobie miejsce w decydującym starciu. W finale jego rywalem był Chrobry Głogów. Wieczysta wygrała 2:1 i po raz pierwszy w historii zapewniła sobie prawo gry na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce.

Do najważniejszych postaci drużyny, która wywalczyła historyczny awans, należeli między innymi Stefan Feiertag, Lisandro Semedo i Michał Pazdan. Jednym z architektów sukcesu był również Kazimierz Moskal. Jeszcze po zakończeniu poprzednich rozgrywek było wiadomo, że szkoleniowiec pozostanie na stanowisku i poprowadzi zespół podczas jego debiutanckiego sezonu w Ekstraklasie.

Moskal rozpoczął więc z Wieczystą przygotowania do rozgrywek 2026/27 i otrzymał możliwość prowadzenia drużyny po awansie. Jego przygoda z krakowskim klubem na najwyższym szczeblu trwała jednak bardzo krótko.

Wieczysta z trudnym początkiem sezonu

Początek nowych rozgrywek dla każdego zespołu oznacza czystą kartę, ale w przypadku beniaminka bardzo szybko pojawiła się presja związana z wynikami. Terminarz pierwszych kolejek nie był dla podopiecznych Kazimierza Moskala szczególnie łatwy. Już w drugiej serii spotkań Wieczystą czekała bowiem konfrontacja z mistrzem Polski – Lechem Poznań.

Wieczysta w pierwszych czterech kolejkach odniosła zaledwie jedno zwycięstwo. Doszło do niego w niezwykle efektownym spotkaniu z Piastem Gliwice, zakończonym wynikiem 4:3. Bohaterem krakowskiego zespołu został wówczas Tobias Christensen. Nowy nabytek klubu zdobył trzy bramki i w dużej mierze przyczynił się do jedynej wygranej Wieczystej na początku sezonu.

Kolejna okazja do poprawienia sytuacji pojawiła się w ostatni piątek podczas derbów Krakowa. Wieczysta zmierzyła się na wyjeździe z Cracovią i ponownie wzięła udział w bardzo emocjonującym spotkaniu. Tym razem beniaminek nie zdołał jednak zdobyć punktów.

Cracovia zwyciężyła 3:2, a losy spotkania rozstrzygnęły się dopiero w ostatnich sekundach. Decydującą bramkę zdobył Ajdin Hasić, który zapewnił gospodarzom komplet punktów i jednocześnie pogłębił problemy lokalnego rywala.

Jak się później okazało, derby były ostatnim meczem Kazimierza Moskala w roli szkoleniowca Wieczystej. W sobotnie przedpołudnie klub oficjalnie poinformował o zakończeniu współpracy z 59-letnim trenerem. Tym samym już na bardzo wczesnym etapie rozgrywek doszło do pierwszej zmiany na stanowisku szkoleniowca w tym sezonie Ekstraklasy.

Decyzja władz klubu nie jest jednak całkowitym zaskoczeniem. Pewnym zwiastunem takiego scenariusza była wypowiedź wiceprezesa Wieczystej Sławomira Peszki. Na początku sezonu pojawił się on w programie „Liga+ Extra” na antenie CANAL+ Sport. Zapytany o to, czy Kazimierz Moskal pozostanie trenerem zespołu do końca rozgrywek, po sześciu sekundach milczenia odpowiedział przecząco.

Sam Moskal również zdawał sobie sprawę z tego, że jego pozycja w klubie nie musi być szczególnie mocna. Jeszcze po piątkowej porażce z Cracovią odniósł się podczas konferencji prasowej do spekulacji dotyczących swojej przyszłości.

– To temat nakręcany głównie przez media. Ktoś tu postawił na mnie i przyjdzie taki moment, że mi podziękują. Mam tego świadomość, ale nie chciałbym zaprzątać sobie tym głowy, bo dziś ważniejsze jest dla mnie to, co mamy do zrobienia na treningu – mówił Moskal.

Na realizację przewidywanego przez niego scenariusza nie trzeba było długo czekać. Zaledwie kilkanaście godzin po derbowej porażce Wieczysta zdecydowała się zakończyć współpracę ze szkoleniowcem, który kilka miesięcy wcześniej doprowadził ją do historycznego awansu.

Na razie krakowski klub nie poinformował, kto zostanie następcą Kazimierza Moskala i poprowadzi Wieczystą w kolejnych spotkaniach Ekstraklasy.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze