Portugalczyk, Jose Mourinho, został dzisiaj oficjalnie trenerem Realu Madryt. Na Santiago Bernabeu będzie pracował do 2014 roku.
Zanim były trener Interu Mediolan został przedstawiony kibicom, spotkał się z prezesem klubu Florentino Perezem, dyrektorem generalnym Jorgem Valdano i dyrektorem sportowym Miguelem Pardezą. Następnie, w specjalnie przygotowanej sali, Jose Mourinho podpisał czteroletni kontrakt.
– To zaszczyt mieć jednego z najlepszych trenerów na świecie. Cieszymy się z tego powodu. Moim zadaniem jest szukanie najlepszych dla tego klubu, a najlepszy dla Realu Madryt nazywa się Jose Mourinho – powiedział Jorge Valdano na rozpoczęciu konferencji prasowej.
Przed Jose Mourinho stoi arcytrudne zadanie. Mając do dyspozycji zespół naszpikowany gwiazdami, będzie musiał przywrócić Realowi Madryt dawną świetność. Czy Portugalczyk podoła temu zadaniu?
– Jestem trenerem, nic więcej. Jestem trenerem, który pracuje w grupie z wieloma osobami i zawsze powtarzam, że podstawą jest to, aby ludzie wokół mnie posiadali jakość. Jestem odpowiedzialnym szkoleniowcem. Trener bez wielkiej struktury nie jest trenerem, a ja chcę mieć przy sobie najlepszych – powiedział nowy trener Realu Madryt.
Wydaje się, że kluczem do sukcesu mogą być relacje między trenerem a prezesem klubu. Nie od dziś wiadomo, że Portugalczyk nie lubi jak szefostwo wtrąca się w kierowanie zespołem. Czy Florentino Perez zdecyduje się oddać całą „władzę” w ręce Mourinho?










