Jagiellonia melduje się w kolejnej rundzie! Rangers wyeliminowane z Ligi Europy


Jagiellonia Białystok zagra o fazę ligową Ligi Europy. „Duma Podlasia” wytrzymała presję na Ibrox i wyeliminowała Rangers w niezwykle emocjonującym dwumeczu

14 sierpnia 2026 Jagiellonia melduje się w kolejnej rundzie! Rangers wyeliminowane z Ligi Europy
Zbigniew Harazim/ zbyszkofoto.pl

Jagiellonia Białystok jest o krok od fazy ligowej Ligi Europy! Po zwycięstwie w pierwszym spotkaniu „Duma Podlasia” zremisowała na wyjeździe z Rangers i przypieczętowała awans. Teraz na zespół Adriana Siemieńca czeka kolejna przeszkoda, a stawką będzie miejsce w głównej fazie rozgrywek.


Udostępnij na Udostępnij na

Zaliczka z Białegostoku okazała się kluczowa

Przed rewanżem Jagiellonia miała wszystko w swoich rękach. Tydzień wcześniej na własnym stadionie pokonała Rangers 2:1, choć początek spotkania nie ułożył się po jej myśli. Już w czwartej minucie piłkę do własnej bramki skierował Guilherme Montoia, dając Szkotom prowadzenie. Gospodarze odpowiedzieli jednak bardzo szybko. Najpierw wyrównali, a chwilę później Kajetan Szmyt zdobył drugą bramkę dla Jagiellonii.

Jagiellonia miała więc przed rewanżem jednobramkową przewagę, ale doskonale zdawała sobie sprawę, że Ibrox to zupełnie inne środowisko. Rangers potrzebowali zwycięstwa, a dodatkowym atutem gospodarzy miała być atmosfera na jednym z najbardziej charakterystycznych stadionów w Europie. Szkoci od początku spotkania starali się przejąć inicjatywę i szybko odrobić straty z pierwszego meczu.

Plan gospodarzy zaczął się realizować w 19. minucie. Po analizie VAR Rangers otrzymali rzut karny, a Lawrence Shankland wykorzystał jedenastkę i doprowadził do wyrównania stanu dwumeczu. Jagiellonia znalazła się w trudnym położeniu, ale nie straciła kontroli nad spotkaniem.

Prelec bohaterem na Ibrox

Po przerwie Rangers nadal szukali drugiego gola. Jagiellonia musiała przede wszystkim zachować spokój i nie pozwolić gospodarzom na zdobycie bramki, która odwróciłaby losy całej rywalizacji. Zespół Adriana Siemieńca przetrwał jednak najtrudniejszy fragment spotkania i z czasem zaczął coraz śmielej odpowiadać na ataki gospodarzy.

W 65. minucie przyszedł moment, który praktycznie przesądził o losach dwumeczu. Nik Prelec wykorzystał dośrodkowanie i strzałem głową pokonał bramkarza Rangers. Jagiellonia doprowadziła do remisu 1:1, ale przede wszystkim ponownie objęła prowadzenie w dwumeczu. Rangers potrzebowali od tego momentu aż dwóch goli, aby wyrzucić polski zespół z Ligi Europy.

Gospodarze nie zdołali już odwrócić losów rywalizacji. Jagiellonia skutecznie broniła korzystnego rezultatu, a końcowy gwizdek oznaczał ogromną radość po stronie polskiego zespołu. Remis 1:1 wystarczył, aby wygrać cały dwumecz 3:2. Rangers pożegnało się natomiast z Ligą Europy i będzie kontynuować europejską przygodę w eliminacjach Ligi Konferencji.

Jagiellonia o krok od fazy ligowej

Awans z Rangers ma dla Jagiellonii ogromne znaczenie. „Duma Podlasia” wyeliminowała rywala z dużą europejską marką i jest już w ostatniej rundzie kwalifikacji do fazy ligowej Ligi Europy. Przed sezonem trudno było wskazać wiele lepszych scenariuszy dla zespołu Adriana Siemieńca. Teraz od upragnionej fazy ligowej dzieli go już tylko jeden dwumecz.

Rywalem Jagiellonii będzie Iberia Tbilisi. Gruziński zespół wcześniej wyeliminował Larne, rozstrzygając rywalizację dopiero po dogrywce. UEFA już wcześniej ustaliła parę play-offową, w której zwycięzca dwumeczu Jagiellonia – Rangers miał zmierzyć się właśnie z Iberią Tbilisi.

Spotkania IV rundy eliminacji Ligi Europy zaplanowano na 20 i 27 sierpnia. Jagiellonia ma więc przed sobą jeszcze jedno dwumeczowe wyzwanie, ale po wyeliminowaniu Rangers może patrzeć na nie z dużym optymizmem. Jeśli „Duma Podlasia” przejdzie również Iberię, zapewni sobie miejsce w fazie ligowej Ligi Europy.

Wielki wieczór Jagiellonii

Nie był to mecz, w którym Jagiellonia przez pełne 90 minut dominowała. Wręcz przeciwnie – musiała momentami bardzo mocno pracować w defensywie i radzić sobie z presją kilkudziesięciu tysięcy kibiców. Najważniejsze okazało się jednak to, że zespół Siemieńca potrafił zachować spokój, odpowiedzieć na straconą bramkę i wykorzystać swoją szansę.

Pierwsze spotkanie dało Jagiellonii przewagę, a rewanż pokazał charakter zespołu. Gdy Rangers doprowadzili do wyrównania w dwumeczu, polski zespół nie załamał się. Trafienie Preleca przywróciło komfort i pozwoliło Jagiellonii przejąć kontrolę nad sytuacją. Ostatecznie 2:1 z Białegostoku i 1:1 z Glasgow dały zwycięstwo 3:2 w całej rywalizacji.

Jagiellonia jest więc już tylko o jeden dwumecz od fazy ligowej Ligi Europy. Rangers zostało za burtą, a przed „Dumą Podlasia” teraz Iberia Tbilisi. Po takim wieczorze na Ibrox apetyty w Białymstoku z pewnością będą jeszcze większe.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze