Turecki napastnik Paris Saint-Germain znalazł się na celowniku angielskiego Newcastle. Szkoleniowiec „Srok” nie ukrywa, iż jest zadowolony z przebiegających negocjacji.
– Bardzo ciężko pracujemy, by ta umowa doszła do skutku i jestem naprawdę zadowolony z tego, jak to do tej pory wyglądało – stwierdził dla brytyjskich mediów Alan Pardew, obecny menedżer Newcastle United. – Erding zawsze był w polu naszych obserwacji. Na tę chwilę mogę powiedzieć, że jest to bardzo dobry zawodnik – dodał.
Dla „Srok” obecne lato jest bardzo pracowite, a głównym obiektem ich zainteresowania stał się rynek francuski. Po sprowadzeniu z mistrza kraju, Lille, pomocnika Yohanna Cabaye’a klub starał się pozyskać również jego kolegę z drużyny, Gervinho, oraz Kevina Gameiro z Lorient. O ile walka o reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej zdaje się trudna do wygrania, bo rywalami są Manchester City i Arsenal Londyn (szczególnie ci drudzy są bliscy dogadania się z zawodnikiem), to przybycie Gameiro było jak najbardziej realne.
Niestety dla Alana Pardewa, kadrowicz Laurenta Blanca wybrał Paris Saint-Germain. – Byliśmy trochę rozczarowani w związku z Kevinem Gameiro, jako że zdecydował się pójść gdzie indziej. Jemu i klubowi złożyliśmy fantastyczną ofertę, lecz takie rzeczy się zdarzają – przyznał trener.










