Wczoraj dwa gole dla chorzowskiego Ruchu w meczu z Metalurgiem strzelił Arkadiusz Piech. Natomiast dziś dwie bramki dla chorzowian w sparingowym spotkaniu ze Skrą Częstochowa zdobył Mindaugas Panka. Jedno trafienie dołożył jeszcze Igor Lewczuk i podobnie jak w meczu europejskich pucharów 14-krotny mistrz Polski wygrał 3:1.
Spotkanie Ruchu z podopiecznymi byłego piłkarza chorzowskiego klubu, Jana Wosia, odbyło się o godzinie 11:00 na jednym z boisk Miejskiego Ośrodka Rekreacji i Sportu. Od pierwszego gwizdka sędziego mecz mógł się podobać, bo przeciwnicy wicemistrza Polski ani myśleli składać broni przed bardziej renomowanym rywalem. Warto odnotować, że gra w dzień po spotkaniu podstawowych piłkarzy jest autorskim pomysłem nowego opiekuna Ruchu Chorzów, Tomasza Fornalika, który chce, aby tego typu potyczki odbywały się regularnie po ważnych meczach „Niebieskich”, tak aby piłkarze, którzy nie mogli wystąpić z różnych przyczyn w ważniejszym spotkaniu, utrzymywali rytm meczowy.

Ruch pierwszego gola mógł zdobyć pod koniec drugiego kwadransa gry, gdy z rzutu wolnego uderzał Filip Starzyński, a dobijał Andrzej Niedzielan. Jednak popularny „Wtorek” trafił w porzeczkę i cała akcja spaliła na panewce. Co nie udało się w 28. minucie napastnikowi Ruchu, udało się cztery minuty później zawodnikowi Skry, Bartoszowi Glińskiemu, który wyprowadził częstochowian na jednobramkowe prowadzenie. Taki obrót boiskowych zdarzeń wyraźnie podrażnił „grupę bezpośredniego zaplecza Ruchu” – jak określił dublerów trener Tomasz Fornalik. W związku z tym jeszcze przed zejściem piłkarzy na przerwę do remisu doprowadził Panka, który popisał się ładnym strzałem głową.
Po przerwie sprowadzony z Widzewa Łódź pomocnik zdobył swoją drugą bramkę w meczu, zaliczając jednocześnie całkiem udany debiut w swoim nowym zespole. Wynik spotkania na 3:1 w 64. minucie ustalił Igor Lewczuk, który wykorzystał jedną z ładniejszych akcji ofensywnych w wykonaniu chorzowskiej drużyny.
Ruch Chorzów – Skra Częstochowa 3:1 (1:1)
0:1 – Gliński (32.)
1:1 – Panka (42.)
2:1 – Panka (54.)
3:1 – Lewczuk (64.)
Ruch Chorzów: Perdijić – Kotus, Lewiński, Kołodziejski, Lewczuk – Starzyński, Panka, Lisowski, Włodyka – Kuświk, Niedzielan. W II połowie: Kamiński – Konczkowski, Lewiński, Kołodziejski, Lewczuk – Włodyka, Lisowski (75. Otrębski), Panka (65. Urbańczyk), Smektała – Flis, Stanisławski.
Skra Częstochowa: Adrian Puszczyna – Konrad Geręga, Karol Tomczyk, Marcin Kowalski, Marcin Drzymont, Bartosz Gliński – Adrian Musiał, Sławomir Piwiński, Mateusz Wiśniewski – oraz dwóch testowanych zawodników.











