Maciej Soboczyński znalazł się w gronie zawodników powołanych do reprezentacji Polski U-20 na listopadowe mecze Elite League. 19-letni napastnik na co dzień występuje w norweskim Rosenborgu, gdzie w ostatnich miesiącach zapracował na awans do pierwszego zespołu. Przed młodym Polakiem kolejne ważne wyzwanie.
Maciej Soboczyński przebija się w Rosenborgu
Maciej Soboczyński urodził się 30 stycznia 2007 roku w Olsztynie, ale swoją piłkarską karierę rozwija przede wszystkim w Norwegii. W przeszłości reprezentował barwy Tjalg oraz Brønnøysund, a przed sezonem 2025 dołączył do akademii Rosenborga.
W obecnym roku napastnik poczynił znaczne postępy. Od początku sezonu świetnie radził sobie w drugiej drużynie Rosenborga, dla której zdobył dziewięć bramek w jedenastu spotkaniach. Jego postawa zaowocowała szansą w pierwszym zespole. W lutym zadebiutował w nieoficjalnym spotkaniu przeciwko Start, natomiast w sierpniu zaliczył oficjalny debiut w meczu Pucharu Norwegii z Nationalkameratene. Zdobył w nim bramkę.
Kilka dni później Rosenborg poinformował o włączeniu Polaka do pierwszej drużyny na stałe. Dodatkowo postanowiono przedłużyć z nim kontrakt obowiązującego do końca 2030 roku.
Zasłużone pochwały
Maciej Soboczyński miał wtedy bardzo udany moment w dotychczasowej karierze. Młody Polak zbierał trochę pochwał ze strony przedstawicieli klubu tuż po przedłużeniu umowy. Dyrektor sportowy Alfred Finnbogason zwracał uwagę na jego wysokie umiejętności.
– Maciej w tym roku prezentował się bardzo dobrze w Rosenborgu 2. Kiedy trenował z pierwszym zespołem, imponował zarówno swoimi umiejętnościami, nastawieniem, jak i mentalnością – czytamy w oficjalnym komunikacie klubu
Z kolei trener Freyr Alexandersson podkreślał, że napastnik ma dobre warunki fizyczne, instynkt strzelecki i jest gotowy do rywalizacji na poziomie norweskiej Eliteserien.











