Cesena wreszcie zwycięża


18 grudnia 2010 Cesena wreszcie zwycięża

Cesena pokonała u siebie Cagliari 1:0, choć przed meczem nie była stawiana w roli faworyta. Jedyną bramkę zdobył w 17. minucie spotkania Luis Jimenez.


Udostępnij na Udostępnij na

W początkowych fragmentach tego spotkania zdecydowanie przeważała drużyna gospodarzy. Trzy minuty po rozpoczęciu gry okazję do zdobycia bramki miał Fabio Caserta, ale uderzył obok bramki. Kilkanaście minut później przed szansą stanął Marco Parolo, lecz również nie zdołał trafić do siatki. Chwilę po tej sytuacji gospodarze zdołali jednak przeprowadzić skuteczną akcję, dzięki której wyszli na zasłużone prowadzenie. Bramkę zdobył Luis Jimenez, którego już przed spotkaniem obawiał się Roberto Donadoni. Asystę przy tym golu zaliczył Emanuele Giaccherini.

Piłkarze Ceseny wreszcie zdołali zdobyć trzy punkty
Piłkarze Ceseny wreszcie zdołali zdobyć trzy punkty (fot. footballitaliano.org)

W 21. minucie po raz pierwszy do bramki rywala mogli trafić piłkarze Cagliari, Radja Nainggolan strzelił jednak niecelnie. Trzy minuty później kolejną okazję miał Caserta, lecz znów chybił. Pięć minut przed końcem pierwszej części gry do wyrównania mógł doprowadzić Robert Acquafresca, ale nie potrafił wykorzystać dobrej sytuacji. Tuż przed końcem pierwszej połowy niecelnie uderzył jeszcze Daniele Conti i piłkarze Ceseny schodzili na przerwę przy jednobramkowym prowadzeniu.

Cesena na drugą część spotkania wyszła z jedną zmianą w swoim zestawieniu. Zamiast Erjona Bogdaniego na murawie pojawił się Igor Budan. Gospodarze świetnie rozpoczęli również tę część meczu, ale Giaccherini nie zdołał podwyższyć prowadzenia, dwukrotnie pudłując w dobrej sytuacji. W 63. minucie spotkania po raz kolejny pokazał się niezwykle aktywny w drugiej połowie Gaccherini, lecz tym razem przegrał pojedynek z bramkarzem rywali. Minutę później przed szansą stanął Caserta, jednak po raz kolejny nie zdołał trafić w światło bramki.

Na dokonanie dwóch zmian w swoim zespole zdecydował się Roberto Donadoni. Boisko opuścili Conti i Francesco Pisano, a pojawili się na nim Andrea Lazzari i Gabriele Perico. Dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry głową strzelał Davide Biondini, ale ten strzał także był niecelny. W światło bramki nie trafił również Gaccherini. Strzał Jimeneza został z kolei zablokowany przez jednego z obrońców Cagliari. Już w doliczonym czasie gry szansę na podwyższenie prowadzenia miał jeszcze Ezequiel Matias Schelotto, który pojawił się na boisku chwilę wcześniej, nie zdołał jednak trafić do siatki i chwilę później arbiter zakończył to spotkanie.

Najnowsze