Niesamowitego wyczynu dopuściła się drużyna Novary Calcio. Okupująca ostatnią pozycję w tabeli Serie A drużyna dowodzona od niedawna przez Emiliano Mondonico wywiozła komplet punktów ze Stadio Giuseppe Meazza.
„Nerazzurri” chcieli wrócić na dobre tory, po tym jak w dwóch ostatnich meczach stracili osiem goli i z boiska zebrali zaledwie jeden punkt. W składzie drużyny ze stolicy Lombardii znalazło się miejsce zarówno dla Wesleya Sneijdera, jak i Ricky Alvareza. Jedynym napastnikiem w wyjściowym składzie 18-krotnych mistrzów Włoch był tego popołudnia Diego Milito. Ciekawostką jest fakt, że przed rozpoczęciem meczu na trybunach można było znaleźć transparent przygotowany przez kibiców Interu, którzy nie chcą, aby ich zespół był dowodzony przez Fabio Capello. Trener ten zrezygnował z pracy z reprezentacją Anglii.

Początek spotkania mógł się kapitalne rozpocząć dla gospodarzy. Już po zaledwie pięciu minutach gry klarowną okazję do zdobycia gola miał Ricardo Alvarez. Jednak strzał Argentyńczyka był niecelny i stadion w Mediolanie obiegł jęk zawodu. W 14. minucie gry z powodu urazu mięśnia boisko musiał opuścić Hernan Dellafiore. W jego miejsce opiekun beniaminka ligi włoskiej desygnował Morganellę.
Goście swoją doskonałą akcję mieli tuż pod koniec drugiego kwadransa gry. Przed szansą pokonania Julio Cesara stanął Andrea Caracciolo, lecz uderzenie napastnika Novary zostało obronione przez bramkarza Interu i wynik nie uległ zmianie.
W drugiej połowie Inter w dalszym ciągu starał się zdobyć bramkę, która dałaby mu prowadzenie. Szczególnie widoczne to było w pierwszych fragmentach gry po przerwie. Już dwie minuty po wznowieniu spotkania na listę strzelców mógł wpisać się Wesley Sneijder. Strzał Holendra został jednak zablokowany przez jednego z defensorów drużyny przeciwnej i konsternacja wśród kibiców gospodarzy była coraz bardziej odczuwalna.
W 56. minucie meczu padł jedyny – jak się później okazało – gol w tym meczu. Strzelcem bramki był Andrea Caracciolo, który popisał się kapitalnym przyjęciem piłki po podaniu Jedy i plasowanym strzałem w lewy róg bramki wyprowadził swój zespół na prowadzenie.
Podopieczni Claudio Ranieriego nie załamali się takim obrotem boiskowych wydarzeń. Swoje okazje bramkowe mieli kolejno Stanković, Sneijder oraz Pazzini. Żaden z wymienionych zawodników zespołu ze stolicy miasta mody na listę strzelców się jednak nie wpisał i dość nieoczekiwanie Novara wyjeżdża z Mediolanu z kompletem punktów. Warto odnotować też, że drużyna z Piemontu kończyła mecz w zdekompletowanym zestawieniu, ponieważ czerwoną kartkę po obejrzeniu drugiej żółtej otrzymał Ivan Radovanović.
Haha o to mi chodzi nienawidzę Interu ! :) Brawo
Novara .. Słabość Interu po raz kolejny muszą
uznać wyższość rywala ... :) I to nie takiego
trudnego rywala chociaż żadnego nie można
lekceważyć 2 porażka pod rząd :) Teraz tylko Roma
wygra lub zremisuje i Inter zlatuje z 5 pozycji i
wraca do swoich umiejętności czyli 6/7 miejsce :)))
:D Forza in Milan !!! Brawo Novara i Gratulację :]
www.betwme.pl !! tutaj wygasz z nami !
haha dobrze tak im
ja pier.dole Moratti piz.da niech wrescie kupi kogos
konkretnego bo inter sie szmaci !!!!
Hahahahaha, dawno sie tak dobrze nie cieśzyłem po
meczu interu(je.b.ać ich) ave,ave,ave AC MILAN