Barcelona już w ćwierćfinale trafiła na drużynę, która jak mało kto potrafi uprzykrzyć życie największym. Czy jednak ekipa Simeone będzie w stanie powstrzymać obrońców tytułu przed pogonią za kolejnym triumfem? Czy może to właśnie Atletico zrobi duży krok w kierunku tego, co nie udało im się dwa lata temu?
FC Barcelona
Forma w ostatnich spotkaniach
Jeszcze niedawno wydawało się, że Barcelona kroczy w tym sezonie pewnym krokiem po wszystkie możliwe tytuły. Rzeczywistość zweryfikował Real Madryt w sobotnim Gran Derbi, przerywając imponującą serię 39 spotkań bez porażki „Dumy Katalonii”. Podopieczni Luisa Enrique w obecnej temporadzie ulegli swoim rywalom tylko czterokrotnie, ale to właśnie przegrane El Clasico i wcześniejszy remis 2:2 z Villarrealem pokazują, że powoli zaczynają ścierać się tryby w katalońskiej maszynie. Dlatego „Barca” musi liczyć na jak najkorzystniejszy wynik na Camp Nou. W rewanżu może być już zdecydowanie trudniej.
Formacje
Bramkarze

Zasady obsadzania bramki u Luisa Enrique są jasne – w lidze broni Claudio Bravo, natomiast w LM – Marc-Andre ter Stegen. O ile przy formie Chilijczyka można postawić plus, o tyle dyspozycja Niemca to duży znak zapytania. Dobre występy przeplata słabymi, często zdarzają mu się proste błędy, jak przy bramce Florenziego w grupowym spotkaniu przeciwko Romie, dosyć często podejmuje niepotrzebne ryzyko. Jeśli jakiś zawodnik w ekipie „Blaugrany” ma pozostać niewiadomą przed spotkaniem, to chyba właśnie ter Stegen.
Obrońcy

W ostatnich spotkaniach blok defensywny Barcelony wygląda bardzo niepewnie. Praktycznie tylko Gerard Pique należycie wywiązuje się ze swoich obowiązków, podczas gdy gra Alby i Mascherano może pozostawiać wiele do życzenia. Ten pierwszy był najsłabszym zawodnikiem sobotniego Klasyku, natomiast Argentyńczyk popełnił błąd przy trafieniu Karima Benzemy. Problemem jest również brak zmienników na newralgicznych pozycjach, przede wszystkim u boku Pique. Przy nieobecności Mathieu gra Vermaelena czy Bartry na boisku nie może być odbierana jako wzmocnienie, patrząc na małe ogranie obu stoperów.



















