Wielkanoc w Hiszpanii upłynęła pod znakiem dwóch remisów i dwóch zwycięstw. W hicie dzisiejszego dnia Atletico zremisowało z Valencią i zaprzepaściło szansę na wyprzedzenie w tabeli Realu Madryt. Z wygranych mogły cieszyć się natomiast drużyny Deportivo i Osasuny. Zapraszamy do podsumowania niedzielnych spotkań w La Liga.
Real Valladolid 1:3 Osasuna Pampeluna
W pierwszym świątecznym spotkaniu 29. kolejki La Liga Valladolid podejmowało u siebie Osasunę. Gospodarze szybko wyszli na prowadzenie po samobójczej bramce Rubena, ale ostatecznie ponieśli sromotną porażkę 1:3. Bramki dla gości strzelali de las Cuevas i dwa razy Kike Sola. Podopieczni Luisa Mendilibara stwarzali sobie więcej sytuacji strzeleckich i zasłużenie wygrali to spotkanie, dodając ważne trzy punkty na swoje konto.
RCD Mallorca 2:3 Deportivo La Coruna

Broniące się przed spadkiem Deportivo wygrało drugie z rzędu spotkanie w lidze. Nie zmienia to jednak fatalnej sytuacji podopiecznych Vazqueza, którzy nadal okupują ostatnią pozycję w tabeli La Liga. Bramki dla gospodarzy zdobywali Casadesus i Nsue, a dla gości Silvio, Marchena oraz Riki. Mecz był dosyć wyrównany, a po pierwszej połowie mieliśmy remis 1:1. W drugiej części to jednak Deportivo ruszyło do ataku i wyszło na prowadzenie, co ostatecznie zapewniło mu zwycięstwo.
Espanyol 2:2 Real Sociedad
Na Cornella-El Prat dwunasty w tabeli Espanyol zremisował z zajmującym czwartą lokatę Realem Sociedad. Ten wynik sprawił, że podopiecznych Montaniera dzieli już tylko jeden punkt przewagi nad piątą w tabeli Malagą. Sociedad był jednak bardzo blisko stracenia trzech oczek. Uratowała go dopiero samobójcza bramka Lopeza w 76. minucie spotkania. Espanyolowi ten remis nie zmienił za bardzo sytuacji w tabeli, ponieważ nadal okupuje tę samą pozycję.
Atletico Madryt 1:1 Valencia
W niekwestionowanym hicie niedzielnych spotkań padł remis. Losy potyczki rozstrzygnęły się na przełomie piątej i szóstej minuty. Wtedy padły bowiem jedyne bramki w tym meczu. Na prowadzenie wyszła Valencia po trafieniu Jonasa, ale już niecałą minutę później do wyrównania doprowadził Radamel Falcao. W całym spotkaniu to goście częściej jednak byli w ataku. Atletico zaprzepaściło natomiast świetną okazję do wskoczenia na drugą pozycję w tabeli i wyprzedzenie Realu Madryt. Wszystkich, którzy nie mogli zobaczyć tego pojedynku, zachęcamy do przeczytania relacji LIVE z tego meczu.










