Do rozpoczęcia oficjalnego święta futbolu już niespełna dwa tygodnie. My nie możemy się doczekać, część naszych znajomych szykuje się już do wyjazdu, by na żywo śledzić pasjonujące wydarzenia we Francji. Ale Euro 2016 to także doskonała okazja, by poznać z bliska sam kraj, w którym turniej zostanie zorganizowany. To szansa na aktywne wykorzystanie czasu, turystykę. Słowem, by poza stadionem było również co robić.
Jakiś czas temu natrafiliśmy na bardzo ciekawe zestawienie agencji GoEuro, tzw. ranking miast, w których odbędzie się turniej. Firma ta opracowała dla kibiców nie tylko samą suchą klasyfikację, ale też poradnik dla wszystkich zainteresowanych, którzy chcieliby się wybrać do Francji na mistrzostwa Europy. Każde z nich to prawdziwa kopalnia atrakcji, które wielu kibicom z pewnością dostarczyłyby sporo wrażeń. Dla każdego coś dobrego. Znajdą się tutaj miejsca pełne rozrywki, ale także zabytki, w których można poczuć wciąż mocno bijące tętno historii. Nie wierzycie? Proszę bardzo, przygotowaliśmy krótką ściągawkę, kilka propozycji. Jak byśmy to powiedzieli tzw. zajawkę. Aby była ona wystarczająco zachęcająca, skupiliśmy na liderze rankingu. A jest nim…
… Marsylia
Miasto, w którym „Biało-czerwoni” zagrają z Ukrainą, zajęło 1. miejsce w zestawieniu. Nie ma się czemu dziwić. To doskonałe miejsce na letni urlop, w którym można wypocząć, swobodnie relaksując się nad Morzem Śródziemnym. Być może nie wszyscy zdają sobie sprawę, ale czas w Marsylii to również świetna okazja, by głębiej poznać historię miasta dzięki Muzeum Marsylii. A umówmy się, jest ona bardzo bogata, przecież sięga aż czasów starożytności. Marsylia kilkaset lat przed narodzinami Chrystusa, w czasach wielkiej kolonizacji, została założona przez Greków.

Jednym ze znaków rozpoznawczych Marsylii, ich Bazylika Notre-Damme-de-la-Garde, wybudowana w drugiej połowie XIX wieku. Jej cechą charakterystyczną są bez wątpienia bogate zdobienia, okraszone licznymi malowidłami oraz witrażami. Prócz tego obiektu Marsylia oferuje również inne ciekawe konstrukcje, które warto zobaczyć, m.in. budzący kontrowersje tzw. Cite Radieuse, znane też jako „Dom Wariatów”.
A gdyby ktoś miał dość miejskich klimatów, może wybrać się na Wyspę If, na której to położony jest zamek z XVII wieku, Chateau D’if, służący przez wiele lat jako niedostępne więzienie dla osób skazanych ze względów politycznych i religijnych. Rozsławione ono zostało przede wszystkim dzięki powieściom hrabiego Monte Cristo.
Ale to tylko pierwiastek…
… wielu atrakcji, które czekają na państwa w innych miastach. Pod kątem rankingu, bardzo interesujące wydają się również Paryż czy Lyon. Nie ma co zresztą zbytnio polemizować, wszak stolica Francji to prawdziwy ocean atrakcji.













