W 2. serii zmagań w nowym sezonie PKO Ekstraklasy mierzyły się dwie drużyny głodne zwycięstw po przegranych pierwszych meczach. Ostatecznie Warta Poznań odbudowała się po porażce z Pogonią na inaugurację i wygrała z Górnikiem Zabrze 2:0. Do bramki gości trafiali Kajetan Szmyt oraz Mateusz Kupczak.
W 2. kolejce nowego sezonu PKO Ekstraklasy Warta Poznań podejmowała Górnik Zabrze na Stadionie Dyskobolii w Grodzisku Wielkopolskim. Oba zespoły zainaugurowały rozgrywki 2023/2024 porażkami. Warta została pokonana przez Pogoń Szczecin 1:0 na własnym boisku. Z kolei Górnik również przegrał przed własną widownią z Radomiakiem 0:2.
Drużyna Jana Urbana zaliczyła znakomitą końcówkę ubiegłego sezonu, stąd większe oczekiwania sympatyków klubu z Zabrza względem aktualnej kampanii. Jednak przeciwko Warcie zabrzanie ponownie nie sprostali oczekiwaniom i mieli problem z oddaniem celnego strzału.
W przypadku drużyny „Zielonych”, jednej z rewelacji poprzednich rozgrywek PKO Ekstraklasy, dalszy progres pozostaje kwestią otwartą. Warta może i nie przeważała nad przeciwnikiem, ale to ona wywalczyła cenne trzy punkty, triumfując 2:0. Tym samym odniosła pierwsze zwycięstwo na szczeblu ekstraklasy od kwietnia tego roku.
Warta Poznań próbuje przezwyciężyć przeciwności
Zarówno Warta Poznań, jak i Górnik Zabrze są jednymi z niewielu klubów, które przegrały pierwsze spotkania w nowym sezonie bez zdobyczy bramkowej. Poznaniacy nie poradzili sobie z Pogonią Szczecin, zanotowawszy jeden celny strzał w ciągu 90 minut oraz oddawszy kontrolę gry rywalom. W rezultacie „Zieloni” przegrali 0:1 i odnotowali szósty kolejny mecz bez zwycięstwa od wygranej z Legią 21 kwietnia.
Pomimo tego na przestrzeni ubiegłych rozgrywek polskiej ligi radzili sobie przyzwoicie, zajęli 8. miejsce w tabeli. Trener Dawid Szulczek myśli pozytywnie o dalszej przeprawie przez sezon 2023/2024.











