Lech Poznań poczynania na letnim rynku transferowym przed sezonem 2026/2027 rozpoczął rekordowym transferem za Luisa Palmę. Mistrz Polski postanowił po udanym wypożyczeniu aktywować klauzulę wykupu za Honduranina, która wynosiła około 4 mln euro. „Kolejorz” jednak nie zwalnia tempa i poszukuje zawodnika na pozycji numer sześć. Gwiazda Korony Kielce czy były piłkarz Bayernu Monachium? Kogo wybierze Lech?
Już w zimowym okienku transferowym Lech Poznań oglądał się za środkowym pomocnikiem defensywnym. Oprócz paru nazwisk w mediach Lech zimą nie starał się za wszelką cenę zdobyć tak zwanej „szóstki”. Latem jednak „Kolejorz” ma zrobić wszystko, aby wzmocnić środek pola, który przez długi czas nie wyglądał najlepiej w mistrzowskim sezonie. Poważną kontuzję miał Radosław Murawski, który na boisko powrócił dopiero 26 kwietnia w meczu z Legią Warszawa. Długo Lech musiał czekać na aklimatyzację Pablo Rodrigueza. Timothy Ouma, oprócz paru dobrych występów, jak na przykład z Legią Warszawa, grał poniżej oczekiwań.
Lech również ma świadomość możliwego odejścia do lig top 5 Antoniego Kozubala, który według mediów dostał zielone światło na odejście z klubu. Dlatego wzmocnienie środka pola jest wręcz obowiązkiem.
Jakiego profilu poszukuje Lech Poznań?
Chęć wzmocnienia środka pola na zamkniętym spotkaniu z mediami potwierdził również dyrektor sportowy Lecha Poznań Tomasz Rząsa. Dyrektor sportowy również opisał bardzo szczegółowo, jakiego profilu pomocnika poszukuje Lech:
– Szukamy kogoś, kto będzie rywalizował z Radosławem Murawskim. Zawodnika, który gra przed linią stoperów, potrafi obrócić się z piłką, zagrać między liniami. W defensywie potrafi szybko zareagować, pokryć przestrzenie: asekurować w bocznych sektorach i przed stoperami. Siła, wygrywanie drugich piłek, to nasz profil „szóstki”.
Mimo informacji o zainteresowaniu się Kamilem Jakubczykiem czy Karolem Linettym zdaje się, że Lech wybrał już dwóch głównych kandydatów.
Hit transferowy wewnątrz ligi?
Pierwsze informacje o zainteresowaniu „Kolejorza” Tamarem Svetlinem podały słoweńskie media. Według nich negocjacje między Koroną a Lechem już trwają. Patrząc na powyższy opis wymarzonej „szóstki” Lecha Poznań, Słoweniec spełnia wszystkie wymagania oprócz… siły. Mimo tego „Kolejorz” jest przekonany, że profil Svetlina pasuje do nich. Pomocnika Korony również zaakceptował dział naukowy Lecha. Svetlin braki fizyczne maskuje kapitalnym antycypowaniem oraz swoimi atutami motorycznymi. Słoweniec dałby drużynie Nielsa Frederiksena jeszcze większą intensywność, która byłaby kluczowa w kontrpressingu Lecha, który w mistrzowskim sezonie nie zawsze wyglądał mistrzowsko. W sezonie 2025/2026 Tamar Svetlin











