Sześć godzin pracy dziennie, mnóstwo badań i poświęceń – wszystko po to, aby David Villa był w stanie zagrać w ligowym meczu przeciwko Realowi Madryt. Występ w tym spotkaniu stał się dla Hiszpana obsesją.
David Villa chce zrobić wszystko, aby powrócić na boisko najszybciej, jak to możliwe. Chociaż klubowi medycy wolą zachować ostrożność, to asturyjski napastnik nie dopuszcza do siebie myśli, że mógłby nie zagrać w finale Pucharu Króla i ewentualnym finale Ligi Mistrzów. Pierwszym celem Villi jest jednak wykurowanie się na mecz w lidze z Realem Madryt, do którego dojdzie 29 kwietnia.
Hiszpan na pewno nie zagra z „Królewskimi” pełnych 90 minut, ponieważ będzie brakować mu rytmu meczowego. Zawodnik jednak wkroczył już w określony plan rehabilitacyjny, który wykonuje ponad normę. Pracuje przez sześć godzin dziennie. Każdego ranka wybiera się do miasteczka sportowego Barcelony, gdzie wykonuje ćwiczenia fizycznie, wieczorem zaś udaje się do kliniki Quiron, gdzie poddaje się między innymi fizykoterapii i innego rodzaju zabiegom, mającym przyspieszyć proces leczenia.
Wczoraj minęły dokładnie dwa miesiące, odkąd „El Guaje” nabawił się urazu. Na razie reprezentant Hiszpanii zamontował sobie już stacjonarny rower. Jego celem jest odbudowa tkanki mięśniowej do końca obecnego miesiąca, aby w marcu wzmocnić intensywność prac. Pod koniec marca Villa chciałby rozpocząć pracę z piłką, a na początku kwietnia powrócić do treningów z całą drużyną.
Do tej pory napastnikowi „Barcy” udawało się wyprzedzać wszystkie wyznaczone terminy. Jego determinacja sprawia, że możliwy jest dużo szybszy powrót. Villa bardzo wiele czasu spędza na basenie, a niedługo podda się specjalnym ćwiczeniom na urządzeniu taśmowym, zwanym antygrawitacją. Jest to projekt NASA, w którym piłkarz może wykonywać określone ćwiczenia bez obciążania stawów.
liczymy na hattricka w meczu z realem Visca el barca
Nawet jakby wrócił to i tak Real wygra.
HALA MADRID !!!
Barca najlepsza jest. A villa przywódcą jest
najpierw trzeba się modlić by zagrał na euro
ON TO CIOTA REAL RZADZI I RONALDO RZADZI !!
HALA MADRID !!!!!! ;D
Śmieszą mnie komentarze kibiców Barcy ;) "Liczymy
na hat tricka", "Barca najlepsza jest" haha...Liczyć
to se możecie ale na to, że Real nie powiększy
przewagi do 13 punktów ;) pozdro
real juz ma mistrza w garszci i go nie pusci az do
konca sezonu villa nic i tak nie pomoze