Valencia wygrywa w Vallecas


12 maja 2013 Valencia wygrywa w Vallecas

Goście rozbili na wyjeździe Rayo Vallecano i awansowali na czwarte miejsce w tabeli La Liga. Gole dla zespołu zdobyli Guardado, Valdez oraz Soldado, który dwukrotnie pokonał Rubena.


Udostępnij na Udostępnij na

W samo południe rozpoczęło się spotkanie na Estadio de Vallecas, gdzie gospodarze, dziesiąta drużyna w tabeli Primera Division, podejmowali Valencię, która przed pierwszym gwizdkiem sędziego Delgado Fereiry plasowała się na piątej lokacie. Goście cały czas mają realną szansę na zajęcie czwartego miejsca na zakończenie sezonu, ale do tego bezwzględnie potrzebowali dzisiejszej wygranej. Dlatego zgodnie z przypuszczeniami to oni jako pierwsi ruszyli do ataków. Sporo zamieszania w szeregi miejscowych wprowadzał Feghouli, ale wynik meczu nie ulegał zmianie.

Soldado walnie przyczynił się do wysokiego zwycięstwa swojego zespołu
Soldado walnie przyczynił się do wysokiego zwycięstwa swojego zespołu (fot. Marca.com)

W 26. minucie arbiter zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego, który został przez Soldado zamieniony na gola. Strzelona bramka znakomicie wpłynęła na przyjezdnych, którzy w ciągu dwóch minut mieli trzy okazje do podwyższenia rezultatu, ale ani Banega, ani Parejo, ani wreszcie strzelec pierwszego trafienia w tym meczu nie byli w stanie pokonać Rubena. Hiszpan zrehabilitował się jednak już w 33. minucie spotkania, kiedy wykorzystał zagranie Guardado i po raz drugi wpisał się na listę strzelców.

W końcówce pierwszej połowy gospodarze zdobyli gola honorowego, ale ten nie został uznany przez sędziego, który ponadto ukarał Delibasicia żółtą kartką.   

Druga część gry rozpoczęła się od ataków gospodarzy, którzy wyraźnie podrażnieni chcieli jak najszybciej nawiązać kontakt z gośćmi. Z czasem to oni zaczęli dochodzić do głosu, czego efektem była niezła sytuacja, którą stworzył sobie Banega, ale pomocnik „Los Che” nie zdołał się wpisać się na listę strzelców. Ta sztuka udała się Meksykaninowi Guardado, który w 61. minucie dołożył kolejną cegiełkę do zwycięstwa swojej drużyny.

Ten gol spowodował, że do ataków ruszyli miejscowi, ale ani Trashorras, ani dwukrotnie Piti nie zdołali pokonać dobrze spisującego się w bramce Guaity. Skrzydłowy gospodarzy miał jeszcze jedną sytuację w 74. minucie, ale i tym razem skutecznie interweniował bramkarz. W końcówce wynik meczu ustalił Nelson Valvez, który kilka minut wcześniej zmienił Roberto Soldado.

Dzięki temu wysokiemu zwycięstwu goście awansowali na czwarte miejsce w tabeli, jednakże swojego meczu w tej kolejce nie rozegrał Real Sociedad San Sebastian, który w poniedziałek podejmie na własnym obiekcie Granadę.

Najnowsze