Resovia Rzeszów bardzo słabo weszła w sezon 2026/2027. Podopieczni Kamila Kuzery zdołali zdobyć tylko dwa punkty i zajmują przedostatnie miejsce w tabeli Betclic 2. Ligi. Konieczne są wzmocnienia, dlatego do stolicy województwa podkarpackiego trafili Mateusz Szwoch oraz Jakub Staniszewski. Na początku września zatrudniono jeszcze jednego zawodnika.
Po sześciu kolejkach Betclic 2. Ligi Resovia Rzeszów skompletowała tylko dwa punkty. Remisy z GKS-em Tychy i Podhalem Nowy Targ to zdecydowanie za mało jak na możliwości klubu z Podkarpacia. Dlatego władze „Sovii” zdecydowały się na wzmocnienie zespołu nowymi piłkarzami.
Głośne nazwisko w „Sovii”
Pierwszy ruch transferowy dokonał się jeszcze w sierpniu. Do Rzeszowa trafił Mateusz Szwoch, czyli piłkarz z doświadczeniem zbieranym na boiskach PKO BP Ekstraklasy oraz Betclic 1. Ligi. Przede wszystkim pamiętamy go dobrze z okresu gry w Wiśle Płock. Spędził w niej pięć lat i rozegrał blisko 180 spotkań. Wcześniej notował też dobre sezony w Arce Gdynia, do której był wypożyczany z Legii Warszawa. Na swoim koncie ma mistrzostwo Polski (z Legią) oraz trzy Puchary Polski (dwa z Legią, jeden z Arką). Choć tak pełnoprawnie mógł najbardziej cieszyć się ze zdobycia tego drugiego trofeum z Gdynianami, u których grał regularnie.
Mateusz Szwoch to piłkarz, który w PKO BP Ekstraklasie i w Betclic 1. Lidze rozegrał prawie 400 meczów. 33-latek swoim doświadczeniem ma pomóc Resovii w poprawieniu się na starcie nowego sezonu w Betclic 2. Lidze. Ostatnie dwa lata spędził w Ruchu Chorzów, w którym grał regularnie do połowy kampanii 2025/2026. Na wiosnę obecnego roku stracił miejsce w składzie „Niebieskich” i latem zakończył współpracę z ekipą ze Śląska.











