Gospodarze mimo ambitnej postawy ulegli faworyzowanym gościom 2:3. Zwycięstwo „Królewskim” zapewniły dwa gole Oezila oraz trafienie Benzemy. Obie bramki dla miejscowych zapisał na swoim koncie Manucho.
Spotkanie na Estadio Jose Zorrilla zapowiadało się niezwykle ciekawie. Real nie mógł sobie pozwolić już na żadną stratę punktów, ale w Valladolid nigdy punkty nie przychodziły im łatwo. Na siedem rozegranych tam spotkań „Królewscy” zdołali wygrać zaledwie dwa. Poza tym goście spisują się w tym sezonie naprawdę solidnie, czego efektem jest siódma lokata w tabeli.

Mecz rozpoczął się bardzo spokojnie. Goście próbowali od pierwszej minuty zaatakować Real, ale przyjezdni nie dali się zepchnąć do defensywy. W 2. minucie na zaskakujący strzał z dystansu zdecydował się Ronaldo, ale spadająca piłka nie sprawiła żadnych problemów bramkarzowi. Trzy minuty później uderzał zza „szesnastki” Callejon, ale futbolówka spadła prosto w ręce Hernandezowi. Po kolejnych 120 sekundach miejscowi niespodziewanie objęli prowadzenie. Valladolid wykonywał rzut rożny, piłka spadła pod nogi Manucho, a ten mocnym strzałem pokonał Casillasa.
Radość gospodarzy nie trwała jednak zbyt długo, bo już w 12. minucie podopieczni Jose Mourinho doprowadzili do wyrównania. Fatalny błąd popełnił Valiente, który stracił piłkę tuż przed polem karnym, tę przejął Callejon, który wyłożył futbolówkę Benzemie, a Francuz spokojnie skierował ją do siatki. W 19. minucie Ronaldo groźnie uderzył z rzutu wolnego, ale bramkarz zdołał sparować piłkę na rzut rożny. Chwilę później goście mogli wyjść na prowadzenie, ale Ronaldo zbyt mocno zagrał do Oezila.
Gdy wydawało się, że gol dla przyjezdnych jest tylko kwestią czasu, to gospodarze trafili do bramki strzeżonej przez Casillasa. Ebert znakomicie dośrodkował z rzutu rożnego, a Manucho po raz drugi w tym meczu wpisał się na listę strzelców. Real mógł odpowiedzieć już po dwóch minutach, ale Callejon fatalnie spudłował w znakomitej sytuacji. W 30. minucie Ronaldo groźnie uderzył z dystansu, ale Dani świetnie interweniował. W kolejnych minutach przyjezdni szukali okazji do doprowadzenia do remisu, ale gospodarze bardzo skutecznie się bronili. W 39. minucie bramkarza próbował zaskoczyć Benzema, ale ten na raty złapał piłkę. Upór „Królewskich” doczekał się efektu w 45. minucie. Dwójkowa akcja francuskiego napastnika z Oezilem przyniosła trafienie Niemca.
W przerwie Jose Mourinho dokonał jednej zmiany. Na placu gry zameldował się Angel Di Maria, który zmienił Nacho. Pierwszą groźną okazję Real stworzył sobie w 50. minucie, ale uderzenie głową Ramosa nieznacznie minęło bramkę Valladolid. Chwilę później próbował Benzema, ale jego strzał obronił Hernandez. W 59. minucie okazję mieli gospodarze, ale Casillas świetnie sparował piłkę, a Pepe uprzedził dobijającego Manucho.











